wersja mobilna
Online: 757 Środa, 2017.09.20

Gospodarka

Czwarta Rewolucja Przemysłowa szansą dla producentów maszyn

środa, 13 września 2017 12:22

Trwa IV Rewolucja Przemysłowa i chyba nikt już nie ma wątpliwości co do tego faktu. Nie każdy jednak wie, w jaki sposób skorzystać z nadchodzących zmian. Problem wiedzy i kompetencji jest znacznie większy niż mogłoby się wydawać. Ale jest na to rozwiązanie, w którym główną rolę odegrają producenci maszyn.

Termin Industrie 4.0 pojawił się w Niemczech w 2011 roku i stopniowo pojęcie to zaczęło się popularyzować. Początkowo odnosił się do nieco futurystycznej wizji, ale osoby lepiej rozeznane w rynku automatyki wiedziały, że powiązane z Przemysłem 4.0 koncepcje wcale nie są takie odległe i trudne w realizacji. I faktycznie, idee takie jak Przemysłowy Internet Rzeczy (Industrial IoT) zaczęły być uwzględniane w strategiach firm tworzących elektronikę dla przemysłu, w efekcie czego od około dwóch lat można mówić, że Czwarta Rewolucja Przemysłowa rzeczywiście nabrała tempa.

Rewolucja ta, choć wygląda zupełnie inaczej, ma jeden ważny, wspólny element z poprzednimi wielkimi zmianami w przemyśle. Niezależnie czy do fabryk wprowadzane były mechanizmy parowe, czy zaczęto tworzyć linie produkcyjne, czy też zastępować ludzi robotami, zawsze w centrum tych rewolucji stały maszyny. Tak samo jest i tym razem, gdzie to właśnie maszyny są podstawą rewolucjonizowania zakładów przemysłowych.

Lepiej wcześniej niż później

Czwarta Rewolucja Przemysłowa dzieje się na naszych oczach i dzięki temu możemy ją biernie obserwować lub aktywnie w niej uczestniczyć. Firmy produkcyjne na całym świecie, stopniowo zaczynają korzystać z dobrodziejstw takich technologii, jak Connected Enterprise. Niestety nie zawsze jest to łatwe, a to dlatego, że nie każdy wie jak skorzystać z Przemysłu 4.0. Potwierdzają to raporty firm badawczych, czego przykładem jest ubiegłoroczna analiza przeprowadzona przez PwC. Można w niej przeczytać, że "największe wyzwania odnośnie wdrażania Przemysłu 4.0 w zakładach przemysłowych koncentrują się wokół wewnętrznych problemów firm, związanych m.in. z kulturą i organizacją pracy oraz kierownictwem i umiejętnościami pracowników".

W praktyce daje to duże pole do popisu dla producentów maszyn, którzy zapoznają się z nowymi technologiami i szybko zdobędą w nich doświadczenia. To właśnie oni mogą nieść przysłowiowy kaganek oświaty, pokazując dyrektorom fabryk nowe możliwości oraz korzyści płynące z wdrożenia nowych technologii. W efekcie wartość dodaną w tworzonych przez nich maszynach stanowić będą nie tylko zaawansowane funkcje usprawniające prowadzone procesy, ale też sama wiedza na temat tego co można zrealizować.

Trzeba jednak pamiętać, że wiedza ta jest cenna w tej chwili i to właśnie teraz pozwala uzyskać przewagę nad konkurencją. Za dwa-trzy lata świadomość możliwości płynących z Przemysłowego IoT wzrośnie już na tyle, że wykorzystanie np. Connected Enterprise będzie integralnym elementem specyfikacji w zamówieniach na maszyny. Wtedy na edukację będzie już trochę za późno i IV Rewolucja Przemysłowa stanie się zagrożeniem dla tych producentów, którzy nie zainteresowali się nią wcześniej.

Elektronika zastępuje tradycję

Jak się zabrać do wdrażania idei Przemysłu 4.0? Najlepiej zacząć od zapoznania się z rozwiązaniami oferowanymi przez dostawców komponentów automatyki przemysłowej. Warto też poszukać przykładów wykorzystania nowoczesnych technologii w zastosowaniach konsumenckich, gdyż w praktyce wiele pomysłów i koncepcji Industrial IoT wywodzi się z klasycznego Internetu Rzeczy. To zresztą jeden z powodów, dzięki którym wdrażanie rozwiązań, takich jak Connected Enterprise jest coraz łatwiejsze - ludzie są już przyzwyczajeni do stosowania smartfonów i ciągłego połączenia z siecią. Teraz wystarczy przenieść te przyzwyczajenia i zaadaptować zbliżone funkcje na gruncie przemysłowym.

Przykłady? Proszę bardzo. Zamiast znakować produkty różnego rodzaju kropkami, które symbolizują wyniki testów jakości, a które później trudno usunąć z obudowy, wystarczy zastosować jeden estetyczny kod graficzny lub RFID, który będzie jednoznacznie identyfikować dany egzemplarz produktu. Wtedy rezultaty wszystkich testów i dane odnośnie do produkcji będą dostępne błyskawicznie, po zeskanowaniu kodu. Co więcej, zamiast informacji PASSED/FAILED będzie można prześledzić dokładne wartości wyników pomiarów i zawczasu wykryć spadającą jakość produktu, nim przekroczy ona dopuszczalne granice.

Rockwell Automation - logoZastąpienie tradycyjnych metod kontroli jakości technikami opartymi o elektronikę skutkuje poprawą wydajności przy jednoczesnym zmniejszeniu kosztów produkcji oraz zwiększeniem kontroli nad procesami, a nawet umożliwia polepszenie obsługi klientów. Dzięki łączności z siecią kontrahenci mogą mieć bezpośredni wgląd w stan zamówienia będącego jeszcze w produkcji, i to nie tylko operując całymi partiami towarów, ale odnosząc się do pojedynczych sztuk. Jest w tym też dodatkowa korzyść dla producentów maszyn - odpowiednie zaprojektowanie urządzeń pozwoli automatycznie, zdalnie informować ich o przewidywanych usterkach i zbliżających się przeglądach serwisowych, a nawet na analizowanie stanu pracy maszyny, by móc lepiej projektować kolejne.

Więcej artykułów dotyczących digitalizacji produkcji i nowoczesnych rozwiązań Rockwell Automation dla przemysłu dostępne jest na blogu: www.rockwellautomation.com/pl_PL/news/blog/overview.page.

źródło: Rockwell

 

zobacz wszystkie Nowe produkty

Najmniejszy na rynku 3-osiowy akcelerometr ICP o paśmie 10 kHz

2017-09-20   |
Najmniejszy na rynku 3-osiowy akcelerometr ICP o paśmie 10 kHz

IMI Sensors wprowadziła do oferty najmniejszy obecnie na rynku 3-osiowy akcelerometr ICP wyróżniający się szerokim zakresem częstotliwości pracy, wynoszącym od 0,5 Hz do 10 kHz (-3 dB) dla wszystkich osi. Model 639A91 jest produkowany w hermetycznej (IP68/69K) obudowie ze stali nierdzewnej 316L z 4-pinowym złączem przemysłowym M12, której powierzchnia montażowa wynosi zaledwie 24,1 x 24,1 mm.
czytaj więcej

Czujniki fotoelektryczne do precyzyjnego pomiaru odległości na krótkich i długich dystansach

2017-09-20   |
Czujniki fotoelektryczne do precyzyjnego pomiaru odległości na krótkich i długich dystansach

Jako bezdotykowe urządzenia pomiarowe, fotoelektryczne czujniki odległości nadają się do różnych zastosowań, a w zależności od zakresu pomiarowego wykorzystują różne zasady działania. Specjaliści z firmy Contrinex stosują metodę triangulacji laserowej do pomiarów prowadzonych na krótkie odległości oraz metodę pomiaru czasu przelotu światła (TOF - Time of Flight) do pomiarów dużych odległości.
czytaj więcej