wersja mobilna
Online: 533 Poniedziałek, 2017.05.29

Gospodarka

Polski penetrator MUPUS ma dzisiaj rozpocząć pracę na komecie

czwartek, 13 listopada 2014 12:34

Wczoraj na powierzchni komety 67P/Czuriumow-Gierasimienko, po ponad dziesięcioletniej podróży, wylądował próbnik Philae, na pokładzie którego znajduje się zbudowany przez Centrum Badań Kosmicznych PAN penetrator MUPUS - Multi-Purpose Sensors for Surface and Subsurface Science. Jego zadaniem jest przeprowadzenie pierwszych w historii badań geologicznych komety. Polski przyrząd składa się z młotka i długiego pręta, który ma zostać wbity w grunt komety, co przy niewielkiej grawitacji i słabym podparciu stanowi poważne wyzwanie. Penetrator ma rozpocząć pracę dzisiaj około godziny 20.

Twórcą MUPUSa jest inżynier Jerzy Grygorczuk. Urządzenie składa się z długiego pręta mającego wbić się w grunt komety oraz "młotka" czyli części, która odpowiada za jego wbijanie. Zawiera także 16 termometrów, które stworzą profil temperatury powierzchni komety. Jak informuje Wydział Inżynierii Materiałowej Politechniki Warszawskiej, do budowy penetratora MUPUS zastosowano odpowiednio obrobione stopy tytanu. Powierzchnie poszczególnych elementów zmodyfikowano w celu dostosowania do skrajnych warunków panujących w kosmosie, stosując specjalistyczną metodę obróbki powierzchniowej określaną jako "węgloazotowanie jarzeniowe".

- Trzeba pamiętać, że sam lot sondy do komety zajął 10 lat. Gdy pracowaliśmy nad elementami kosmicznego młotka, węgloazotowanie jarzeniowe stopów tytanu było technologią nowatorską w skali światowej - podkreślił prof. dr hab. Tadeusz Wierzchoń z Politechniki Warszawskiej.

Penetrator MUPUS jest właściwie wielofunkcyjnym robotem. Zastosowano w unikalne rozwiązania, dzięki którym jest zdolny do pracy w próżni, przy dużej zmienności i zakresie temperatur. Skonstruowano go tak by wytrzymał ogromne przeciążenia, nawet do 1000 g. Wymagania techniczne, w tym dotyczące niezawodności po kosmicznej podróży, zostały spełnione przy wadze zaledwie 1,5 kg i mocy potrzebnej do zasilania tylko około 2 W. Aby pobrać próbki robot będzie prowadził skomplikowaną akcję wbijania sondy w podłoże tak, aby wstrząsy nie przenosiły się na resztę lądownika. Sonda ma być wbijana w mieszaninę lodu z twardym gruntem na głębokość 20-25 cm.

źródło: naukawpolsce.pap.pl, wyborcza.pl
zdjęcie: ESA

 

 

Szukaj w serwisie Semicon

zobacz wszystkie Nowe produkty

Miniaturowy czujnik ultradźwiękowy o zakresie pomiaru 400 mm z interfejsem IO-Link

2017-05-29   |
Miniaturowy czujnik ultradźwiękowy o zakresie pomiaru 400 mm z interfejsem IO-Link

U1KT001 to miniaturowy czujnik ultradźwiękowy o wymiarach 32x16x12 mm, charakteryzujący się zakresem pomiarowym do 400 mm. Zawiera dwa niezależne wyjścia przełączające, których konfiguracja może się odbywać z wykorzystaniem funkcji teach-in lub przez interfejs IO-Link.
czytaj więcej

Komputer przemysłowy na bazie Raspberry Pi 3 z transmisją bezprzewodową Bluetooth/WiFi

2017-05-29   |
Komputer przemysłowy na bazie Raspberry Pi 3 z transmisją bezprzewodową Bluetooth/WiFi

Pomimo wielu wątpliwości Raspberry Pi przekonuje, że jest w stanie sprostać wymogom przemysłowym. Nawet jeśli nie nadaje się do zastosowań w systemach automatyki o krytycznym znaczeniu, istnieje wiele aplikacji peryferyjnych, w których może on z powodzeniem znaleźć zastosowanie do realizacji mniej wymagających zadań.
czytaj więcej