wersja mobilna
Online: 367 Poniedziałek, 2017.01.16

Gospodarka

Polski penetrator MUPUS ma dzisiaj rozpocząć pracę na komecie

czwartek, 13 listopada 2014 12:34

Wczoraj na powierzchni komety 67P/Czuriumow-Gierasimienko, po ponad dziesięcioletniej podróży, wylądował próbnik Philae, na pokładzie którego znajduje się zbudowany przez Centrum Badań Kosmicznych PAN penetrator MUPUS - Multi-Purpose Sensors for Surface and Subsurface Science. Jego zadaniem jest przeprowadzenie pierwszych w historii badań geologicznych komety. Polski przyrząd składa się z młotka i długiego pręta, który ma zostać wbity w grunt komety, co przy niewielkiej grawitacji i słabym podparciu stanowi poważne wyzwanie. Penetrator ma rozpocząć pracę dzisiaj około godziny 20.

Twórcą MUPUSa jest inżynier Jerzy Grygorczuk. Urządzenie składa się z długiego pręta mającego wbić się w grunt komety oraz "młotka" czyli części, która odpowiada za jego wbijanie. Zawiera także 16 termometrów, które stworzą profil temperatury powierzchni komety. Jak informuje Wydział Inżynierii Materiałowej Politechniki Warszawskiej, do budowy penetratora MUPUS zastosowano odpowiednio obrobione stopy tytanu. Powierzchnie poszczególnych elementów zmodyfikowano w celu dostosowania do skrajnych warunków panujących w kosmosie, stosując specjalistyczną metodę obróbki powierzchniowej określaną jako "węgloazotowanie jarzeniowe".

- Trzeba pamiętać, że sam lot sondy do komety zajął 10 lat. Gdy pracowaliśmy nad elementami kosmicznego młotka, węgloazotowanie jarzeniowe stopów tytanu było technologią nowatorską w skali światowej - podkreślił prof. dr hab. Tadeusz Wierzchoń z Politechniki Warszawskiej.

Penetrator MUPUS jest właściwie wielofunkcyjnym robotem. Zastosowano w unikalne rozwiązania, dzięki którym jest zdolny do pracy w próżni, przy dużej zmienności i zakresie temperatur. Skonstruowano go tak by wytrzymał ogromne przeciążenia, nawet do 1000 g. Wymagania techniczne, w tym dotyczące niezawodności po kosmicznej podróży, zostały spełnione przy wadze zaledwie 1,5 kg i mocy potrzebnej do zasilania tylko około 2 W. Aby pobrać próbki robot będzie prowadził skomplikowaną akcję wbijania sondy w podłoże tak, aby wstrząsy nie przenosiły się na resztę lądownika. Sonda ma być wbijana w mieszaninę lodu z twardym gruntem na głębokość 20-25 cm.

źródło: naukawpolsce.pap.pl, wyborcza.pl
zdjęcie: ESA

 

zobacz wszystkie Nowe produkty

Wysokotemperaturowe piezoelektryczne czujniki ciśnienia do turbin gazowych

2017-01-16   |
Wysokotemperaturowe piezoelektryczne czujniki ciśnienia do turbin gazowych

Firma IMI Sensors oferuje dwa nowe ładunkowe czujniki gazowe o oznaczeniach 176A03 i 176A05, przeznaczone do zastosowań w turbinach gazowych i innych aplikacjach o bardzo wysokiej temperaturze pracy.
czytaj więcej

Komputer NSA z energooszczędnym mikroprocesorem Atom x5-E3930 i 4 portami Gigabit Ethernet

2017-01-16   |
Komputer NSA z energooszczędnym mikroprocesorem Atom x5-E3930 i 4 portami Gigabit Ethernet

NA345 to komputer przemysłowy NSA (network security appliance) wyposażony w mikroprocesor Atom x5-E3930 1,8 GHz (ozn. kodowe Apollo Lake) o bardzo małym poborze mocy, wyprodukowany w technologii 14 nm. Zawiera 4 porty Gigabit Ethernet (opcjonalnie 6) z kontrolerami Intel i211, z których jedna para może obsługiwać opcjonalnie tryb LAN bypass.
czytaj więcej