wersja mobilna
Online: 462 Czwartek, 2017.07.27

Gospodarka

Polski penetrator MUPUS ma dzisiaj rozpocząć pracę na komecie

czwartek, 13 listopada 2014 12:34

Wczoraj na powierzchni komety 67P/Czuriumow-Gierasimienko, po ponad dziesięcioletniej podróży, wylądował próbnik Philae, na pokładzie którego znajduje się zbudowany przez Centrum Badań Kosmicznych PAN penetrator MUPUS - Multi-Purpose Sensors for Surface and Subsurface Science. Jego zadaniem jest przeprowadzenie pierwszych w historii badań geologicznych komety. Polski przyrząd składa się z młotka i długiego pręta, który ma zostać wbity w grunt komety, co przy niewielkiej grawitacji i słabym podparciu stanowi poważne wyzwanie. Penetrator ma rozpocząć pracę dzisiaj około godziny 20.

Twórcą MUPUSa jest inżynier Jerzy Grygorczuk. Urządzenie składa się z długiego pręta mającego wbić się w grunt komety oraz "młotka" czyli części, która odpowiada za jego wbijanie. Zawiera także 16 termometrów, które stworzą profil temperatury powierzchni komety. Jak informuje Wydział Inżynierii Materiałowej Politechniki Warszawskiej, do budowy penetratora MUPUS zastosowano odpowiednio obrobione stopy tytanu. Powierzchnie poszczególnych elementów zmodyfikowano w celu dostosowania do skrajnych warunków panujących w kosmosie, stosując specjalistyczną metodę obróbki powierzchniowej określaną jako "węgloazotowanie jarzeniowe".

- Trzeba pamiętać, że sam lot sondy do komety zajął 10 lat. Gdy pracowaliśmy nad elementami kosmicznego młotka, węgloazotowanie jarzeniowe stopów tytanu było technologią nowatorską w skali światowej - podkreślił prof. dr hab. Tadeusz Wierzchoń z Politechniki Warszawskiej.

Penetrator MUPUS jest właściwie wielofunkcyjnym robotem. Zastosowano w unikalne rozwiązania, dzięki którym jest zdolny do pracy w próżni, przy dużej zmienności i zakresie temperatur. Skonstruowano go tak by wytrzymał ogromne przeciążenia, nawet do 1000 g. Wymagania techniczne, w tym dotyczące niezawodności po kosmicznej podróży, zostały spełnione przy wadze zaledwie 1,5 kg i mocy potrzebnej do zasilania tylko około 2 W. Aby pobrać próbki robot będzie prowadził skomplikowaną akcję wbijania sondy w podłoże tak, aby wstrząsy nie przenosiły się na resztę lądownika. Sonda ma być wbijana w mieszaninę lodu z twardym gruntem na głębokość 20-25 cm.

źródło: naukawpolsce.pap.pl, wyborcza.pl
zdjęcie: ESA

 

zobacz wszystkie Nowe produkty

Wielofunkcyjna lampa sygnalizacyjna LED

2017-07-27   | ASTAT Sp. z o.o.
Wielofunkcyjna lampa sygnalizacyjna LED

Quadro-LED-Hi to bardzo jasna przemysłowa lampa sygnalizacyjna LED zaprojektowana do pracy w ciężkich warunkach środowiskowych: wewnątrz i na zewnątrz pomieszczeń (IP67) i w obecności wstrząsów i wibracji (IK08). Lampa emituje 3 różne rodzaje sygnału do wyboru: światło ciągłe, migające i błyskowe i jest zasilana napięciem 24/48 VDC lub 115/230 VAC w zależności od wykonania.
czytaj więcej

Ultradźwiękowy przepływomierz o wysokiej dokładności i odporności na hałas

2017-07-27   | SIEMENS Sp. z o.o.
Ultradźwiękowy przepływomierz o wysokiej dokładności i odporności na hałas

Siemens wprowadził na rynek cyfrowy, ultradźwiękowy przepływomierz z uchwytem zaciskowym nowej generacji - Sitrans FS230. Cechuje się on wysoką dokładnością oraz odpornością na hałas i przeznaczony jest do stosowania w wielu sektorach przemysłu wymagających pomiarów przepływu cieczy, takich jak wodociągi i kanalizacja, elektroenergetyka, produkcja żywności i napojów, przemysł farmaceutyczny oraz chemiczny.
czytaj więcej