wersja mobilna
Online: 361 Wtorek, 2018.01.16

Gospodarka

Czy zbliża się przełom w automatyzacji samochodów?

wtorek, 12 sierpnia 2014 12:36

Koncerny samochodowe, takie jak Daimler, Nissan czy Toyota, a także firmy działające na rynku technologicznym, jak amerykański gigant Google, przyspieszają badania nad systemami, które umożliwią częściową lub całkowitą automatyzację prowadzenia pojazdów. Samochodowa automatyka ma przede wszystkim doprowadzić do zmniejszenia liczby wypadków, ograniczyć powstawanie zatorów komunikacyjnych oraz umożliwić kierowcom wykorzystywanie czasu przejazdu podobnie, jak mogą to czynić pasażerowie.

Producenci z branży motoryzacyjnej uważają, że znaczący przełom w zakresie wykorzystywania zautomatyzowanych pojazdów może nastąpić już w 2020 r. Zdaniem prezesa Nissana, Carlosa Ghosna, niemal standardem może być wówczas samoparkowanie, a w wielu modelach będzie dostępna technologia pozwalająca samochodom samodzielnie nawigować na mocno obciążonych autostradach. W 2017 roku firma zamierza przedstawić samochody automatycznie zmieniające pasy, a do 2020 roku auta mogące automatycznie poruszać się na skrzyżowaniach. Carlos Ghosn optymistycznie deklaruje, że do 2020 roku Nissan zamierza rozpocząć sprzedaż dostępnych cenowo, w pełni zautomatyzowanych pojazdów.

Nissan musi jednak pamiętać, że cały czas będzie mierzyć się z dużą konkurencją. General Motors zamierza do 2020 roku produkować zautomatyzowane samochody potrafiące poruszać się po autostradach, takich jak międzystanowy system autostrad w USA. Z kolei niemiecki Daimler w 2025 roku chce oferować ciężarówki, które będą się autonomicznie poruszały, same hamowały i przyspieszały.

W maju bieżącego roku Google poinformował, że podczas planowanych jeszcze na 2014 rok testów zademonstruje ponad 100 zaprojektowanych przez siebie automatycznych samochodów. Te dwuosobowe pojazdy będą rozwijać prędkość do 40 km/h i nie będą wyposażone w kierownice, pedały hamulców czy przyspieszenia.

Największy na świecie producent samochodów, czyli japońska Toyota, pracuje nad systemem wspomagania pracy kierowcy, będącym czymś w rodzaju automatycznego pilota. Japończycy z Toyoty nie dążą do wyeliminowania z pojazdu kierowcy. Firma nie informuje jednak kiedy mogłaby zacząć sprzedawać takie samochody.

Według Maartena Sierhuisa, dyrektora ośrodka badawczego Nissana w Sunnyvale w Kalifornii, kierującego programem zautomatyzowanych pojazdów, producenci rywalizujący we wprowadzaniu automatycznych pojazdów powinni, w takim samym stopniu jak nad inżynierią mechaniczną, pracować nad oprogramowaniem. Jak twierdzi, produkcja samochodów oceniających warunki na drodze, a nie tylko reagujących, wymaga sztucznej inteligencji. Maarten Sierhuis ujawnił, że firma Nissan pracuje już nad oprogramowaniem zdolnym odczytywać i analizować dane podobnie jak mózg człowieka.

Pierwszy krok na drodze do automatyzacji został już wykonany. Wielu producentów oferuje w sprzedawanych autach systemy automatycznego parkowania. W Toyocie jest to system Intelligent Parking Assist montowany m.in. w hybrydowym Priusie. Z kolei Ford oferuje w kilku modelach funkcję Active Park Assist. Systemy samoparkowania popularyzują również inni producenci, co można coraz częściej zaobserwować w reklamach.

źródło: biznes.onet.pl

 

Pozostałe

Enea uruchomiła nowy blok w Kozienicach
Enea uruchomiła nowy blok w Kozienicach
wtorek, 16 stycznia 2018 07:58
Jak projektować i wdrażać rozwiązania Motion Control?
Jak projektować i wdrażać rozwiązania Motion Control?
poniedziałek, 15 stycznia 2018 12:42
Forum
Forum "Bezpieczna Maszyna"
poniedziałek, 15 stycznia 2018 10:14
Delegacja z Peru w zakładzie TFKable
Delegacja z Peru w zakładzie TFKable
poniedziałek, 15 stycznia 2018 07:53
Dzisiaj kończą się targi CES w Las Vegas
Dzisiaj kończą się targi CES w Las Vegas
piątek, 12 stycznia 2018 12:33
zobacz wszystkie

zobacz wszystkie Nowe produkty

Przemysłowe zasilacze UPS SSG firmy Falcon w wersji z akumulatorami LiFePO4

2018-01-16   |
Przemysłowe zasilacze UPS SSG firmy Falcon w wersji z akumulatorami LiFePO4

Przemysłowe zasilacze UPS SSG firmy Falcon mogą być obecnie dostarczane w wersjach z opcjonalnymi akumulatorami litowo-żelazowo-fosforanowymi (LiFePO4). Ich najważniejszymi zaletami w stosunku do akumulatorów kwasowych są niższy koszt użytkowania (TCO), 10-letnia żywotność (4-5 lat w przypadku wersji kwasowych), mniejsza nawet o 2/3 objętość oraz szerszy zakres dopuszczalnych temperatur pracy, wynoszący od -20 do +55°C bez degradacji parametrów.
czytaj więcej

Wielkogabarytowa, przemysłowa drukarka 3D

2018-01-16   |
Wielkogabarytowa, przemysłowa drukarka 3D

Podczas listopadowych targów Warsaw Industry Week firma Atmat zaprezentowała nową drukarkę przemysłową 3D - Atmat Jupiter. Jest to drukarka wielkogabarytowa, łącząca w sobie duże pole robocze, dużą szybkość wydruku i wydajność. Urządzenie pracuje w technologii FDM i, zdaniem przedstawicieli firmy, cechuje się największą na rynku polskim przestrzeń roboczą w tej klasie urządzenia (1100x600x800 mm).
czytaj więcej