Czujniki zbliżeniowe i optyczne

Przemysłowe czujniki zbliżeniowe trafiają przede wszystkim do klientów związanych z branżą maszynową oraz integratorów systemów i klientów końcowych wywodzących się z sektora produkcyjnego - stwierdzają ich dostawcy. Pomimo wielu dekad rozwoju rynku oraz pojawiania się na nim nowych rodzajów detektorów, popyt na czujniki tradycyjne nie maleje.

Jest wręcz przeciwnie - mamy dzisiaj do czynienia ze wzrostami zapotrzebowania na omawiane elementy, m.in. na skutek nowych inwestycji, rozwoju maszyn, a także wzrostu popularności koncepcji Przemysłu 4.0. W przypadku tej ostatniej "oczujnikowanie" instalacji technologicznych jest niezbędne do monitorowania procesów i pozyskiwania danych. Czujniki coraz częściej występują też w wersjach inteligentnych, tj. z wbudowanym przetwarzaniem i komunikacją, co otwiera przed nimi nowe pola zastosowań - szczególnie związane z Internetem Rzeczy.

Najważniejsze dla klientów cechy czujników zbliżeniowych i fotoelektrycznych brane pod uwagę przy decyzjach zakupowych

W statystykach dotyczących czujników zbliżeniowych publikowanych regularnie w magazynie APA oraz informatorze IRA widać, że wyniki uzyskiwane w kolejnych latach są dosyć podobne do siebie, a różnice w obrębie danych mają wartość kilku punktów procentowych. Niezmiennie dominują tu: przemysł produkcyjny, w szczególności spożywczy, a także branża maszynowa oraz motoryzacyjna (a właściwie szerzej - transportowa).

Ważnym w kraju rynkiem jest też ten związany z windami i podnośnikami, w dalszej kolejności pojawiały się też inne sektory. Takimi są przykładowo automatyka budynkowa i bramowa, zastosowania infrastrukturalne czy specjalne. Tych ostatnich jest wiele, gdyż czujniki są tak naprawdę elementami aplikacyjnie uniwersalnymi.

Fakt dużego popytu na czujniki zbliżeniowe potwierdzają oceny sytuacji na rynku, a dokładniej koniunktury w polskiej branży produkcji i dystrybucji omawianych produktów. W ostatnim badaniu ankietowym wszyscy (!) określili koniunkturę jako dobrą, dodatkowo 1/4 odpowiadających uznała sytuację w branży za bardzo dobrą. Nie wydaje się również, aby miały tu nastąpić negatywne zmiany - zdecydowana większość osób stwierdziła, że procesy zachodzące na rynku mają charakter pozytywny.

Omawiany sektor cechuje duża stabilność, co w szczególności widać po grupie działających na nim firm, a także dojrzałość, na co z kolei miało wpływ wiele dekad stosowania czujników w przemyśle. Tradycyjnie dokonaliśmy próby oszacowania wartości sektora, tj. rocznej sprzedaży czujników zbliżeniowych w kraju.

Najpopularniejsze marki czujników indukcyjnych – zestawienie nie odzwierciedla udziałów firm w rynku

Tym razem podawane przez respondentów liczby wynosiły od kilku do 150 mln zł rocznie, przy czym dwie główne grupy odpowiedzi to 30 i 100 mln zł. Po uśrednieniu podawanych wartości jako liczbę poszukiwaną można podać 70 mln zł, a więc więcej niż w poprzednim badaniu ankietowym (45 mln zł) oraz jednocześnie mniej niż w przypadku badań z 2013 roku (130 mln zł). Jak widać, różnice w uzyskiwanych wynikach są znaczne, ale wynika to, poza samą zmiennością rynku, z faktu szacowania wartości. To ostatnie ma z zasady jedynie przybliżony charakter.

Czujniki zbliżeniowe dostępne są z wielu źródeł - wśród nich są zarówno producenci krajowi, tacy jak Sels czy TWT Automatyka, jak też przedstawicielstwa firm zagranicznych. Ci ostatni niewątpliwie stanowią trzon rynku, co potwierdza niezmienność wyników dotyczących popularności marek.

Trzecią z grup firm, w przypadku których czujniki stanowią zwykle jeden z wielu elementów oferty, są dystrybutorzy. Mamy tutaj do czynienia z oferowaniem całego spektrum produktów - od ekonomicznych do markowych, przy czym najszerzej dostępne są te najpopularniejsze, a więc pochodzące od producentów zachodnioeuropejskich.

Jakich czujników poszukują odbiorcy?

Najpopularniejsze marki czujników fotoelektrycznych - zestawienie nie odzwierciedla udziałów firm w rynku

Przede wszystkim tych, które spełniają wymogi techniczne i jednocześnie charakteryzują się atrakcyjną ceną. Są to dwie cechy, które znalazły się na początku listy z wymaganiami krajowych klientów. Właściwie mają one charakter dominujący już od lat i trudno się temu dziwić, jeżeli zestawi się omawianą wcześniej popularność czujników z ich dużą dostępnością i możliwościami relatywnie łatwej zamiany jednego modelu na drugi.

Z drugiej strony na podium znalazło się też "przywiązanie do marki". To ostatnie w praktyce wiąże się najczęściej z tendencją odbiorców do korzystania z tych czujników, które już znają i które sprawdziły się w ich aplikacjach.

Co drugi z respondentów stwierdził, że decyzje o doborze czujników mają charakter arbitralny - podejmuje je integrator lub inna firma zajmująca się realizacją projektu. Z kolei co trzeci z ankietowanych uznał, że dla odbiorców ważna jest możliwość wykonania czujnika na zamówienie.

Do dodatkowych wymogów klientów zaliczono: czas realizacji i dostępność produktów (szczególnie w przypadku zakupów na potrzeby serwisowe oraz utrzymania ruchu) oraz szeroki wybór modeli.

Odpowiedzi na pytanie o to, na czym zarabia się w omawianej branży

Jeżeli chodzi o perspektywę dostawców, to dochodzi tu jeszcze jeden element - sprzedaży nie tylko czujników, ale też produktów i usług powiązanych. Wprawdzie na rynku ciągle najwięcej sprzedaje się czujników standardowych, bez wbudowanej logiki, jednak dostawcy odnotowują też wzrost popytu na wersje inteligentne (z układami przetwarzania sygnału oraz interfejsem sieciowym).

Zarabia się też na komponentach pozwalających na utworzenie systemu pomiarowego - takimi są np. moduły kondycjonowania sygnałów, wyświetlacze czy proste sterowniki. Wyniki te są praktycznie identyczne z uzyskanymi w poprzednich badaniach rynku, co można traktować jako potwierdzenie tendencji.

Warto też zaznaczyć, że niesłabnącym powodzeniem cieszą się wersje czujników opracowywane pod kątem konkretnych sektorów rynku oraz zastosowań. Zastępują one produkty uniwersalne, standardowe - szczególnie tam, gdzie występują specyficzne warunki pracy - np. w przemyśle ciężkim, maszynowym, branży spożywczej czy w zastosowaniach w pojazdach specjalnych.

Tomasz Michalski

Pepperl+Fuchs

  • Gdzie stosuje się w polskim przemyśle czujniki zbliżeniowe?

Elementy zbliżeniowe zaznaczają silnie swoją obecność w obiektach produkcyjnych m.in. w następujących branżach: motoryzacyjnej, transporcie materiałów, spożywczej, maszynowej, procesowej, poligraficznej, a także wielu innych. Trudno wyobrazić sobie halę produkcyjną, gdzie by ich nie było i nie odgrywałyby one bardzo ważnej roli w skomplikowanych procesach produkcyjnych.

Czujniki zbliżeniowe są źródłem sygnałów pozycjonowania w ramach złożonej koordynacji produkcji masowej i w innych operacji dostosowanych do indywidualnych potrzeb użytkowników.

  • W którą stronę rozwija się rynek? Czego spodziewać się można w najbliższej przyszłości?

Szukanie różnych punktów widzenia i nowych sposobów ciągłej komunikacji - to wyzwania, którym musimy stawić czoło wraz z nadejściem czwartej rewolucji przemysłowej. Koncepcja Przemysłu 4.0 ma przełamywać granice, które obecnie istnieją jeszcze w wielu miejscach, i pozwala zbliżać do siebie systemy, które były do tej pory całkowicie odrębne.

Wyłaniające się nowe struktury sieciowe - pozbawione dotychczasowej separacji na poszczególne warstwy w zakładzie - umożliwią naprawdę elastyczną realizację produkcji. Te struktury sieciowe umożliwiają adaptację komunikacji zarówno w strukturze pionowej w zakładzie, jak i w strukturze poziomej w łańcuchu zwiększania wartości.

Pod tym względem bezpieczeństwo danych będzie równie ważne jak znalezienie nowego, elastycznego podejścia do wyodrębnienia źródeł informacji i osiągnięcie ogólnoświatowego porozumienia dotyczącego ustandaryzowanego protokołu.

Powyższe wymaga zastosowania nowych komponentów umożliwiających inteligentną komunikację i integrację. Koncepcja Przemysłu 4.0 stanowi swego rodzaju impuls do prac nad nowymi rozwiązaniami, które spowodują realny rozwój firm.

Kierunki rozwoju

Dostawcy czujników zbliżeniowych i optycznych i oferowane marki produktów

Na koniec jeszcze krótko o nowościach wprowadzanych do czujników i ogólnych trendach rynkowych, na jakie wskazywali krajowi dostawcy tych elementów. Na początku listy znajdują się najczęściej pojawiające się wskazania:

  • rosnące wykorzystanie interfejsów komunikacyjnych, w szczególności IO-Link (bardzo dużo wskazań) - wykorzystywane są one zarówno do przesyłu danych pomiarowych z czujników, jak też parametryzowania i monitorowania pracy elementów;
  • miniaturyzacja czujników przy zachowaniu ich parametrów i możliwości detekcyjnych,
  • rozwój produktów pod względem funkcjonalnym (czujniki inteligentne), możliwości uczenia się oraz uniwersalności (np. możliwość programowego wyboru rodzaju wyjścia),
  • wykorzystanie komunikacji bezprzewodowej (radiowej) z czujnikami indukcyjnymi oraz optycznymi; niektórzy dostawcy (np. steute) proponują też produkty niewymagające przewodowego zasilania,
  • nowe technologie elementów optycznych - czujniki do obiektów przezroczystych, wersje ze światłem niebieskim oraz UV,
  • zwiększanie stref (zasięgu) działania czujników oraz możliwości ich pracy w trudnym środowisku (np. poprzez stosowanie dodatkowych powłok elementów),
  • rozwój czujników laserowych o wysokiej dokładności oraz dalmierzy.

Warto zaznaczyć, że w odpowiedziach nie pojawiły się wskazania związane ze zwiększaniem niezawodności czy też odporności środowiskowej. Można sądzić, że wymogi te traktowane są dzisiaj w branży jako coś oczywistego, domyślnie wymaganego.

Tym, co w sposób nadrzędny wpływa na rozwój rynku czujników zbliżeniowych, jest sytuacja w przemyśle, sektorze produkcji maszyn oraz nowe inwestycje i trwające modernizacje. Stwierdzenie to może wydawać się truizmem, jednak właśnie w przypadku omawianej branży doskonale widać zależność popytu od sytuacji w gospodarce i przemyśle.

Z jednej bowiem strony czujniki zbliżeniowe - podobnie jak elementy do pomiarów temperatury, ciśnienia i parametrów fizykochemicznych - stanowią podzespoły regularnie wymieniane, na które w przemyśle jest stały popyt odtworzeniowy, z drugiej zaś - o wzrostach zapotrzebowania decydują inwestycje w przemyśle oraz rozwój branży maszynowej.

Obecnie mamy do czynienia z występowaniem wszystkich tych czynników, co dla rynku produkcji i dystrybucji czujników zbliżeniowych jest zdecydowanie korzystne.

Jeżeli chodzi o stronę popytową, to wśród najbardziej perspektywicznych odbiorców znalazły się sektory związane z przemysłem produkcyjnym, w szczególności branżą motoryzacyjną, która rozwija się już od wielu lat dynamicznie, jak też sektorem spożywczym.

Tradycyjnie bardzo istotnymi odbiorcami czujników zbliżeniowych będą także producenci maszyn i urządzeń, przy czym pojęcie "maszyny" należy tutaj traktować szeroko - dotyczy ono nie tylko wersji produkcyjnych, ale też tych stosowanych poza przemysłem, w szczególności maszyn mobilnych i roboczych.

Szczegółowe oferty dostawców omawianych czujników przedstawiono w formie tabelarycznej w poprzednim wydaniu informatora (IRA 2018).

Najlepsi w branży