Wojna prądów - dogrywka. Prąd stały wraca do fabryk. Czy sieci DC zastąpią prąd przemienny?

W hali produkcyjnej prąd coraz częściej trafia na szynę stałoprądową, zanim wykona pracę. Łańcuch przemian, który go tam prowadzi, istnieje głównie dlatego, że ponad sto lat temu rozdzielnicę zbudowano pod prąd przemienny.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Posłuchaj
00:00

Na dachu fabryki Phoenix Contact w Blombergu leży 2760 modułów fotowoltaicznych o mocy szczytowej 1090 kWp. Ok. 110 kWp z tej instalacji pracuje na zakładową szynę 650 VDC przez przetwornice DC/DC o łącznej mocy 120 kW; na tej samej szynie wiszą magazyn 300 kWh i dwukierunkowe ładowarki. Prąd, który tamtędy schodzi, ani razu nie zmienia się w przemienny. Z siecią publiczną hala jest spięta przekształtnikiem, ale dwukierunkowo – nadwyżka wraca na zewnątrz. To nie makieta targowa. Hala produkuje, a jej bilansem energii zarządza sterownik, wciągając do rachunku prognozę pogody i ceny giełdowe.

Edison przegrał wojnę prądów nie tylko przez transformator. Po stronie AC stał też silnik indukcyjny Tesli. Paradoks polega na tym, że ten sam silnik często dostaje dziś energię z falownika, który najpierw prostuje trójfazę na własną szynę stałoprądową. Prostuje zasilacz 24 V, prostuje oświetlenie LED, prostuje ładowarka wózka AGV. Fotowoltaika i magazyn z natury dają prąd stały, więc zamienia się go na przemienny po to, żeby 2 m dalej zamienić z powrotem. 50 Hz nie jest w tym łańcuchu ani źródłem, ani odbiornikiem. Jest formatem pośrednim, odziedziczonym po instalacji, której nikt nie projektował pod elektronikę mocy.

ZVEI policzyło, ile ten format kosztuje. DC-INDUSTRIE i DC-INDUSTRIE2, prowadzone od roku 2016 do marca 2023, objęły dziesięć instalacji modelowych i centrów transferowych. Fraunhofer IPA rozbija potencjał oszczędności na trzy poziomy: 8–12% w infrastrukturze hali, do 15% przy robotach, do 20% w logistyce wewnętrznej. W projektach wykazano też, że okablowanie potrzebuje o połowę mniej miedzi, a z lokalnym magazynem szczytowy pobór z sieci AC spadał nawet o 80%. Największa część oszczędności bierze się z odzysku energii hamowania. Wcześniej, w celi testowej Daimlera w Sindelfingen z projektu AREUS, energia wracała na wspólną szynę zamiast wygrzewać się w rezystorze. Dziś w tym samym mieście Factory 56 Mercedesa łączy sieć DC z magazynem 1400 kWh z akumulatorów samochodowych, a fotowoltaika pokrywa ok. 30% rocznego zapotrzebowania hali.

Z projektu badawczego zrobiła się instytucja. Open Direct Current Alliance, powołany w listopadzie 2022 r. przez 33 członków, liczy ich dziś 86 – od Audi i KUKA po Siemensa i Eatona. To formujący się łańcuch dostaw. Z sojuszem Current/OS uzgodniono wspólne napięcie znamionowe dla przemysłu – 700 VDC, pod przygotowywaną edycję IEC 60038. Opisana na wstępie hala pracuje jeszcze na 650 V.

Zostaje łuk. W sieci AC o częstotliwości 50 Hz prąd przechodzi przez zero sto razy na sekundę i pomaga go zgasić; w sieci DC tego prezentu nie ma. Phoenix Contact stawia na hybrydę - w ELR HDC półprzewodnik reaguje w mikrosekundach, a przekaźnik po rozłączeniu daje galwaniczną separację. Według producenta aparat obsługuje do 800 V DC przy prądzie do 55 A i wyłącza zwarcie w mniej niż 10 μs. Siemens poszedł inną drogą. Pokazany w kwietniu 2026 SENTRON 3QD2 jest wyłącznikiem czysto półprzewodnikowym, bez styku mechanicznego, do rozdzielnic SIVACON S8 i szynoprzewodów SIVACON 8PS. Aparatura przestaje być domeną pionierów, staje się pozycją w katalogu.

Brakuje reszty. Gdy zaczynano projektować pierwsze takie hale, nie było norm, operatorzy sieci nie mieli doświadczenia z takimi układami, a o projektantów było trudno. Ekosystem zaczyna to porządkować - w lipcu 2026 r. ukazała się wersja 1.1 VDE SPEC 90037, opisująca architekturę przemysłowych sieci LVDC. To jednak niemiecka specyfikacja przednormatywna, a normalizacja IEC nadal trwa.

Przyspieszenie przyszło z kierunku, którego automatyka nie planowała. NVIDIA, Microsoft i Google budują przez Open Compute Project architekturę 800 VDC dla szaf megawatowych; produkty zgodne ze specyfikacją robi już ponad osiemdziesiąt firm. Szafy 1 MW mają ruszyć w 2027 r. Argument się powtarza: wg NVIDII zamiana rozdziału 415 V AC na szynoprzewód 800 VDC daje o 85% więcej mocy z tego samego przekroju albo, przy tym samym obciążeniu, o 45% mniej miedzi. Boom obliczeniowy może zrobić dla DC to, czego nie zdołały programy badawcze, czyli podnieść wolumeny. Nie znaczy to, że komponent z serwerowni trafi do hali bez odrębnej certyfikacji.

Zmieniają się kompetencje elektryka. Kolejność faz, kompensacja mocy biernej, asymetria obciążenia – w sieci stałoprądowej nie ma tych pojęć. Są za to polaryzacja, monitorowanie izolacji, wstępne ładowanie kondensatorów i prąd zwarciowy, który nie zachowuje się jak za transformatorem.

Gdzie się nie opłaca? W istniejącej hali z kilkoma napędami rachunek się nie domknie. Rekuperacja i oszczędność miedzi działają, ale komponenty DC wciąż rzadko są katalogowe, a małe serie i nowe deklaracje zgodności podnoszą koszt. Prąd stały zarabia tam, gdzie na dachu jest fotowoltaika, w kontenerze magazyn, a w hali są dziesiątki osi, które regularnie hamują. W polskich realiach dochodzi opłata za przekroczenie mocy umownej, w którą peak shaving uderza wprost.

Pojedynczy obwód potrafimy przerwać w mikrosekundach. Trudność zaczyna się tam, gdzie na jednej szynie spotykają się fotowoltaika, magazyn, napędy i dwukierunkowe wyjście do sieci, a do tego trzeba odciąć właściwy odcinek, we właściwej kolejności, nie gasząc całej hali.

Prąd stały wraca do hali nie dlatego, że ktoś przegrał wojnę ponad sto lat temu. Wraca, bo reszta instalacji już od dawna na nim pracuje.

Anna Niedźwiedź

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj AutomatykaB2B do ulubionych źródeł

Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Roboty
Politechnika Lubelska otworzyła centrum robotyki za 11,5 mln zł
Zasilanie, aparatura nn
ENERGETAB 2026: Cavatina i inne nowości
Silniki i napędy
Silniki elektryczne - rynek globalny
Roboty
Rynek transportu bliskiego
PLC, HMI, Oprogramowanie
Współpraca Siemensa i HD Hyundai
Przemysł 4.0
Nowa fabryka Danfoss w Polsce. Moce produkcyjne mają wzrosnąć co najmniej dwukrotnie

Kalkulator elektryka - kiedy potrzebujesz odpowiedzi „tu i teraz”

Instalacje, których jednym z kluczowych elementów są kable i osprzęt kablowy, projektowane są przez osoby posiadające odpowiednie uprawnienia. Powstawanie projektu jest procesem wymagającym, złożonym i często długotrwałym. Wymaga uwzględnienia wielu parametrów, warunków pracy, obowiązujących norm oraz właściwego doboru komponentów.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów