Od debiutu pierwszego w pełni elektrycznego robota przemysłowego, automatyzacja rozwijała się w kierunku coraz wyższych szybkości, precyzji ruchu i udźwigów. Jednak pomimo postępu wciąż istnieją zadania, które wymagają od operatorów oceny sytuacji. Seria MOTOMAN NEXT z pewnością do takich zadań powstała. Należące do serii roboty potrafią analizować otoczenie w mgnieniu oka i na tej podstawie zaplanować ruchy tak, aby wykonać cele w optymalny sposób. Dzięki temu, staje się możliwe przeniesienie automatyzacji do obszarów, które wcześniej były poza zasięgiem systemów. Jest to przy tym odpowiedź na aktualne potrzeby rynku, w tym na niedobór pracowników m.in. w automatyce, logistyce, przetwórstwie żywności, czy rolnictwie.
Roboty MOTOMAN NEXT korzystają z architektury, która łączy w sobie standardowe sterowanie z modułami autonomicznymi. Na podstawie danych z wbudowanych czujników podejmowane są tej, czy innej własności decyzje umożliwiające reakcję na odchylenia, zmiany położenia przedmiotów i przestoje pracy, przy współpracy z oprogramowaniem integrującym roboty z różnymi aplikacjami. Do aplikacji należą przede wszystkim systemy wizyjne, a sama seria obejmuje również kontroler z pendantem, który przygotowano "od zera". Zatem MOTOMAN NEXT nie jest rozwinięciem serii, co już istnieją - to zupełnie nowa architektura, która obejmuje pięć modeli różniących się udźwigiem: 4, 7, 10, 20 lub 35 kg. Modele pozwalają dopasować się do szerokiego zakresu zastosowań - od operacji typu "pick‑and‑place", przez obsługę maszyn, aż po zadania związane z pakowaniem lub precyzyjną manipulacją obiektami zwłaszcza o większych, jeśli nie największych rozmiarach.