Polska przeznaczy 4,8 mld zł na wsparcie energochłonnego przemysłu

Polska przygotowuje program wsparcia dla przedsiębiorstw energochłonnych o wartości 4,8 mld zł. Pomoc ma ograniczyć skutki wysokich cen energii, a jednocześnie zachęcić firmy do inwestowania w efektywność energetyczną, magazyny energii, OZE i dekarbonizację.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Posłuchaj
00:00

Wsparcie dla przemysłu

Program ma zostać oparty na unijnych ramach pomocy państwa CISAF – Clean Industrial Deal State Aid Framework. Jego głównym celem jest poprawa konkurencyjności przedsiębiorstw szczególnie narażonych na wysokie koszty energii oraz ograniczenie ryzyka przenoszenia produkcji poza Unię Europejską.

Planowany budżet wynosi 4,8 mld zł. Środki mają trafić do sektorów, w których ceny energii istotnie wpływają na koszty działalności, a tym samym na zdolność konkurowania z producentami z innych regionów świata.

Z przedstawionych informacji wynika, że koszty energii w Europie są obecnie nawet dwu- lub trzykrotnie wyższe niż w krajach azjatyckich czy w Stanach Zjednoczonych. Program ma więc pomóc przedsiębiorstwom utrzymać produkcję, miejsca pracy i krajowe łańcuchy dostaw w okresie utrzymujących się wysokich cen energii.

Polska wysoko pod względem budżetu

Pod względem skali planowanego finansowania Polska ma znaleźć się na drugim miejscu w Unii Europejskiej wśród programów wykorzystujących sekcję 4.5 CISAF.

Największy budżet przewidziano w Niemczech, gdzie podobny mechanizm ma dysponować kwotą 3,8 mld euro. W Bułgarii wartość programu wynosi 334 mln euro, w Irlandii 300 mln euro, a w Słowenii 90 mln euro.

Polski program ma zostać uruchomiony na lata 2027–2030. Jego założeniem jest czasowe ograniczenie obciążeń związanych z cenami energii, a nie stałe subsydiowanie działalności przedsiębiorstw.

Pomoc obejmie część zużycia

CISAF określa warunki, na jakich firmy będą mogły korzystać ze wsparcia. Pomoc ma obejmować maksymalnie 50% kwalifikującego się zużycia energii elektrycznej.

Jednocześnie po zastosowaniu mechanizmu cena energii ponoszona przez przedsiębiorstwo nie będzie mogła spaść poniżej 50 euro/MWh.

Program został skonstruowany w taki sposób, aby bieżące wsparcie kosztów energii było powiązane z późniejszymi działaniami modernizacyjnymi. Beneficjenci nie będą więc mogli przeznaczyć całej otrzymanej pomocy wyłącznie na pokrywanie bieżących wydatków.

Co najmniej 50% ekwiwalentu otrzymanych środków trzeba będzie skierować na przedsięwzięcia związane z transformacją energetyczną przedsiębiorstwa.

Efektywność, OZE i magazyny energii

Wśród obszarów, na które będą mogły zostać przeznaczone środki, wskazano poprawę efektywności energetycznej, dekarbonizację, rozwój odnawialnych źródeł energii, magazynowanie energii oraz zwiększanie elastyczności poboru.

Takie powiązanie pomocy z modernizacją ma sprawić, że firmy wykorzystają okres obowiązywania programu również do trwałego ograniczania kosztów energii.

Program ma więc pełnić podwójną funkcję. Z jednej strony zapewnić przedsiębiorstwom wsparcie w okresie wysokich cen, z drugiej – stworzyć warunki do realizacji projektów, które w kolejnych latach zmniejszą ich zależność od bieżących kosztów energii elektrycznej.

Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański określił tę koncepcję jako „ulgę dzisiaj za inwestycje jutra”, wskazując, że pomoc ma iść w parze z modernizacją przedsiębiorstw.

Program potrwa do 2030 roku

Mechanizm ma funkcjonować od 2027 do 2030 r. Jego czasowy charakter ma dać przedsiębiorstwom przestrzeń na zmianę struktury kosztów energetycznych i przygotowanie się do działania bez dalszego wsparcia.

Założeniem programu nie jest więc utrzymywanie cen energii na obniżonym poziomie w sposób trwały, lecz umożliwienie przedsiębiorstwom przeprowadzenia inwestycji, które w przyszłości mają poprawić ich konkurencyjność.

W praktyce pomoc ma być kierowana przede wszystkim do firm, dla których wysoki udział kosztów energii stanowi istotną barierę w konkurowaniu z producentami spoza Unii Europejskiej.

Szersze działania dla przemysłu

Program oparty na CISAF ma być tylko jednym z elementów działań dotyczących energochłonnych sektorów gospodarki.

Ministerstwo Rozwoju i Technologii prowadzi równolegle prace nad rozszerzeniem systemu rekompensat kosztów pośrednich emisji o kolejne sektory i podsektory energochłonne.

Długoterminowym kierunkiem pozostaje transformacja energetyczna przemysłu obejmująca poprawę efektywności energetycznej, rozwój OZE oraz modernizację procesów produkcyjnych. Celem jest stworzenie przedsiębiorstwom warunków do utrzymania produkcji w Polsce i zachowania konkurencyjności również po zakończeniu programu wsparcia.

Źródło: Gov.pl

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj AutomatykaB2B do ulubionych źródeł

Powiązane treści
Mitsubishi Electric przejmie 100% udziałów w polskiej spółce MEDCOM
Zasilacz dopasowany do każdego zastosowania - Voltcraft prezentuje na Conrad Sourcing Platform innowacyjną serię zasilaczy CSP
Dual-rating w praktyce. Kiedy mniejszy falownik wystarczy?
Uwaga na mikrozaniki! Krótkie zakłócenia zasilania mogą zatrzymać produkcję
Enea inwestuje w bezpieczeństwo energetyczne terminala LNG
Falowniki CONTACTRON Speed Starter do 7,5 kW – intuicyjna regulacja prędkości i bezpieczna praca silników
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Przemysł 4.0
Boom na AI wypycha centra danych z europejskich metropolii. Warszawa wśród tańszych rynków
Przemysł 4.0
Prezydent podpisał nowelizację specustawy jądrowej. Budowa elektrowni może przyspieszyć o dwa lata
Przemysł 4.0
Vale rozszerza współpracę z ABB. Automatyzacja trafi do kolejnych zakładów przeróbki rudy żelaza
Zasilanie, aparatura nn
Mitsubishi Electric przejmie 100% udziałów w polskiej spółce MEDCOM
Roboty
TechForce Robotics planuje pilotaż automatyzacji fabryk z możliwością wdrożenia do 5000 systemów
Silniki i napędy
Koniec przekładni

Cyberbezpieczeństwo OT - od technicznego tła do elementu odporności organizacji

Systemy automatyki przemysłowej, budynkowej i infrastrukturalnej przez lata funkcjonowały jako środowiska techniczne, których kluczowym zadaniem było zapewnienie ciągłości działania procesów. Projektowane z myślą o niezawodności i stabilności, pozostawały relatywnie odseparowane od szerszej dyskusji o cyberbezpieczeństwie. Nie oznaczało to jednak, że bezpieczeństwo stanowiło kwestię drugorzędną. Wręcz przeciwnie – było wpisane w samą naturę tych systemów. Dziś zmienia się przede wszystkim to, że zaczynamy tę zależność świadomie identyfikować i wprost nią zarządzać.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów