Każda maszyna generuje drgania, które w stabilnych warunkach pozostają na przewidywalnym poziomie. Niewyważenie, niewspółosiowość czy zużycie łożysk szybko jednak zmieniają ich charakterystykę, dlatego monitoring drgań należy do najskuteczniejszych metod oceny kondycji maszyn wirujących. Systemy ifm electronic umożliwiają zarówno kontrolę ogólnego poziomu wibracji, jak i zaawansowaną analizę przyspieszeń czy częstotliwości, co pozwala wykryć nieprawidłowości na długo przed awarią i kosztownym przestojem.
VVB – INTELIGENTNE MONITOROWANIE STANU PRZEZ IO-LINK
Coraz większą popularność zyskują czujniki drgań z komunikacją IO-Link, w szczególności seria VVB i jej druga generacja VVB3. To rozwiązanie typu plug & play dla prostych i średnio złożonych maszyn, które łączy w jednej, kompaktowej obudowie pomiar drgań w trzech osiach z analizą kluczowych wskaźników stanu.
Czujniki VVB monitorują zmianę amplitudy drgań – spowodowaną m.in. zmęczeniem (v-RMS), tarciem mechanicznym (a-RMS) i uderzeniami (a-Peak), a także współczynnik szczytu (Crest) oraz temperaturę powierzchni. Wersja VVB3 umożliwia dodatkowo analizę niewyważenia dynamicznego i stanu łożysk bezpośrednio w czujniku. Parametr BearingScout, korzystający z demodulacji obwiedni, pozwala na określenie stanu łożyska, co ułatwia późniejszą, pogłębioną diagnostykę. Dzięki IO-Link wszystkie dane trafiają równocześnie do sterownika i poziomu IT. To znacząco upraszcza integrację z istniejącą infrastrukturą oraz systemami CMMS czy platformami IIoT.
OD CZUJNIKA DO SYSTEMU ERP
Pełny potencjał monitorowania drgań ujawnia się wtedy, gdy dane nie kończą swojej drogi w szafie sterowniczej. Platforma IIoT moneo umożliwia agregację danych z czujników, ich analizę oraz wizualizację w postaci czytelnych wskaźników i trendów. Podobnie jak opaska fitness monitoruje puls i obciążenie organizmu, tak moneo analizuje „puls” maszyny – temperaturę, zużycie mediów, czasy cyklu czy zachowanie wibracyjne. Dane zamieniają się w informacje, a informacje w konkretne decyzje: o planowaniu przeglądów, optymalizacji parametrów procesu czy eliminacji źródeł strat energii. Tym samym monitorowanie drgań przestaje być wyłącznie narzędziem ochrony maszyny, a staje się narzędziem kontroli całkowitego kosztu posiadania (TCO).
KRYTYCZNA MASZYNA? KAŻDA, KTÓRA ZATRZYMUJE PRODUKCJĘ
Z perspektywy diagnostyki każda maszyna może być krytyczna, jeśli jej awaria zatrzyma proces i wygeneruje koszty. Stały monitoring umożliwia przejście od działań reaktywnych do predykcyjnych: konserwacja jest planowana, części zamawiane są z wyprzedzeniem, a przestoje – ograniczane do minimum. W efekcie rosną: dostępność instalacji, stabilność jakości i efektywność energetyczna zakładu. Monitorowanie stanu to nie koszt, lecz inwestycja w przewidywalność produkcji. Bo maszyna, tak jak organizm, wysyła sygnały ostrzegawcze – trzeba je tylko umieć odczytać.
Więcej na www.ifm.com