Wśród czynników napędzających ten prognozowany stan wymienia się: niedobory wykwalifikowanych murarzy, rosnące koszty pracy, zwiększającą się presję na szybszą realizację projektów budowlanych, poprawę dokładności wykonania i ograniczenie zużycia materiałów. Główne hamulce to natomiast: wysoka cena robotów tego typu oraz trudności w ich adaptacji do specyfiki placu budowy (nierówności terenu, zmiennych warunków atmosferycznych, różnych materiałów, ograniczonej przestrzeni).
W 2025 r. największy udział w rynku robotów murarskich miały modele półautomatyczne, które są łatwiejsze do wdrożenia w porównaniu z systemami w pełni zautomatyzowanymi. W okresie prognozy najszybciej będzie rósł popyt na zrobotyzowane systemy wspomagające murowanie, które asystują murarzom, zastępując ich przy podnoszeniu ciężkich materiałów budowlanych.