Czujniki Halla z serii SS5 firmy Honeywell

Efekt Halla znany już jest od ponad stu lat, ale na szeroką skalę wykorzystywany w technice dopiero od trzech dekad. W artykule przedstawiamy nową serię czujników tego typu, które zastosowane mogą być w silnikach, układach pozycjonowania oraz detekcyjnych i innych systemach.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Posłuchaj
00:00

Rys. 1. Charakterystyka wyjściowa dwustanowych czujników Halla, w tym serii SS5

Czujniki Halla zbudowane są z cienkiej warstwy przewodnika z czterema wyprowadzeniami. Dwa z nich służą do doprowadzania stałego prądu, a dwa pozostałe to wyjścia pomiarowe. Po umieszczeniu elementu w polu magnetycznym (prostopadłym do płaszczyzny przewodnika), siła Lorenza powoduje lokalną zmianę gęstości płynących przez przewodnik ładunków.

Wywołuje to powstanie niewielkiej różnicy potencjałów na wyjściach pomiarowych. Napięcie to jest proporcjonalne do natężenia pola magnetycznego. Jednak jego wartości są bardzo małe i nie przekraczają kilku mikrowoltów. Z reguły oznacza to konieczność stosowania precyzyjnych wzmacniaczy (najczęściej zintegrowanych w jednej obudowie z czujnikiem).

Omawiane czujniki mają wiele zalet - cechują się wysoką bezawaryjnością i długim czasem życia, brakiem części ruchomych, dużą szybkością działania, małymi wymiarami i niskim kosztem. Dużą popularnością cieszą się tzw. cyfrowe czujniki Halla. Działają one podobnie do układów analogowych (generujących liniowy sygnał wyjściowy).

Różnica polega na implementacji dodatkowej bramki logicznej, powodującej, że ich wyjścia mogą znajdować się w stanie załączonym lub wyłączonym. Takie rozwiązanie umożliwia bezpośrednią współpracę z bramkami logicznymi, mikrokontrolerami i procesorami. Nowa seria czujników Halla SS5 firmy Honeywell przeznaczona jest do wykorzystania z magnesami stałymi oraz elektromagnesami.

Elementy te mają wyjście dwustanowe i dostępne są w obudowie przeznaczonej do montażu powierzchniowego (SOT89) o wymiarach 4,2 × 4,5 mm (patrz fot. 1). Specjalny sposób ukształtowania wyprowadzeń (tzw. gull-wing) zmniejsza podatność na powstawanie mostków podczas procesu lutowania, co umożliwia zmniejszenie odległości między elementami na obwodach drukowanych.

Fot. 1. Wygląd obudowy SOT89 i rozmieszczenie wyprowadzeń czujników SS5

Dzięki rozmieszczeniu wyprowadzeń zgodnym z przemysłowym standardem, możliwe jest użycie układów SS5 jako zamienników większości elementów innych producentów. Układy zostały tak zaprojektowane, aby poprawnie pracować w szerokim zakresie temperatur (od -40 do 150°C). W zależności od wersji, czujniki mogą pracować w systemach z polami magnetycznymi o charakterze bipolarnym lub unipolarnym.

Układy mają wewnętrzny przerzutnik Schmitta, co eliminuje powstawanie przerzutów spowodowanych niewielkimi fluktuacjami strumienia magnetycznego podczas przełączania. Wewnętrzny stabilizator napięcia zapewnia poprawną pracę układu w szerokim zakresie napięć zasilania (3,8...30 VDC). Pobór prądu nie przekracza 10 mA przy 40°C, a typowo wynosi 7 mA dla temperatury pokojowej.

Czujniki SS5 mają wyjście w konfiguracji OC (otwarty kolektor) umożliwiający sterowanie prądami rzędu 20 mA (maksymalnie 50 mA). Tak duży prąd pozwala na bezpośrednie podłączenie wielu elementów elektronicznych/ elektrycznych (wskaźniki LED, niektóre przekaźniki, tranzystory mocy) bez konieczności stosowania buforów.

Czasy narastania i opadania napięcia wyjściowego wynoszą po 1,5 μs (zasilanie 12V, obciążenie 1,6 kΩ / 20 pF). Ważną zaletą układów SS5 jest odporność na uszkodzenia spowodowane zbyt dużym natężeniem pola magnetycznego.

Specjalna konstrukcja czujnika Halla minimalizuje wpływ czynników mechanicznych oraz temperatury na stan wyjścia układu. Ujemna kompensacja temperaturowa jest dopasowana do charakterystyki termicznej popularnych magnesów, zapewniając wysoką stabilność. Uproszczoną budowę wewnętrzną układów serii SS5 przedstawiono na rysunku 2.

Rys. 2. Schemat blokowy układów serii SS5

Typowe aplikacje:

  • bezszczotkowe silniki prądu stałego,
  • detektory położenia tłoka w siłownikach hydraulicznych/pneumatycznych,
  • czujniki poślizgu kół w pojazdach,
  • układy pozycjonowania wałów, krzywek, zaworów,
  • tachometry,
  • kontrola obrotów dysku, prędkości taśmy,
  • czujniki przepływu cieczy,
  • czytniki kart magnetycznych,
  • układy zapłonowe.

Firma Honeywell zaleca lutowanie czujników SS5 metodą rozpływową w temperaturze nieprzekraczającej 245°C i czasie nie dłuższym niż 10 sekund. Nieprzestrzeganie tych zaleceń może spowodować uszkodzenie elementu lub zmianę jego nominalnych parametrów.

W ofercie firmy Transfer Multisort Elektronik znajdują się wszystkie obecnie produkowane czujniki serii SS5. Aby uzyskać dokładniejsze informacje na temat parametrów magnetycznych poszczególnych modeli, można posłużyć się plikiem PDF dostępnym na stronach TME (www.tme.eu) i Honeywell (www.honeywell.com.pl).

Jerzy Gołaszewski
Transfer Multisort Elektronik Sp. z o.o.

www.tme.pl

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj AutomatykaB2B do ulubionych źródeł

Powiązane treści
Automaticon 2013. Przewodnik targowy
Zobacz więcej w kategorii: Prezentacje firmowe
Przemysł 4.0
Rodzina Joya Smart firmy Datalogic zdobywa nagrodę Red Dot Design Award 2026
PLC, HMI, Oprogramowanie
Durabook – mobilne komputery do pracy tam, gdzie zwykły sprzęt nie wystarcza
PLC, HMI, Oprogramowanie
Datalogic Smart Portal - inteligentna brama do samoobsługi
Obudowy, złącza, komponenty
Obudowy Teknokol ze stali nierdzewnej
Przemysł 4.0
Firma Bosch Rexroth utrzymała sprzedaż na stabilnym poziomie w 2025 roku i dostrzega perspektywy wzrostu na rok 2026
Pomiary
RapidCal – jak szybko i dokładnie skalibrować wagę zbiornikową bez wzorców masy?
Zobacz więcej z tagiem: Artykuły
Automatyczny import
7-osiowe roboty współpracujące Kassow Robots w ofercie Bosch Rexroth
Automatyczny import
MX-System Roadshow 2026: Budowa maszyn bez szaf sterowniczych w praktyce
Automatyczny import
Jak wybrać przemysłowy czytnik kodów? Przewodnik po technologiach 1D, 2D i DPM

Cyberbezpieczeństwo OT - od technicznego tła do elementu odporności organizacji

Systemy automatyki przemysłowej, budynkowej i infrastrukturalnej przez lata funkcjonowały jako środowiska techniczne, których kluczowym zadaniem było zapewnienie ciągłości działania procesów. Projektowane z myślą o niezawodności i stabilności, pozostawały relatywnie odseparowane od szerszej dyskusji o cyberbezpieczeństwie. Nie oznaczało to jednak, że bezpieczeństwo stanowiło kwestię drugorzędną. Wręcz przeciwnie – było wpisane w samą naturę tych systemów. Dziś zmienia się przede wszystkim to, że zaczynamy tę zależność świadomie identyfikować i wprost nią zarządzać.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów