Rynek motoreduktorów i przekładni heavy duty - 13 mld dolarów w 2024 roku

Rynek motoreduktorów i przekładni przemysłowych do pracy w ciężkich warunkach, którego globalna wartość wyniosła w 2019 roku ponad 10 mld dolarów, po spadku o 7% w roku 2020 odbije się i będzie rósł o ponad 2% rocznie, aż do 2024 roku kiedy jego wartość osiągnie 13 mld dolarów.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Posłuchaj
00:00

Działa na nim kilka dużych firm i wielu mniejszych dostawców. Jeśli chodzi o pierwsze, dominującą pozycję dotychczas ma trzech dostawców: SEW, Flender i Nord. Poza tym rynek ten jest silnie rozdrobniony - liczy według danych Interact Analysis ponad 100 dostawców. Tylko dwóch z szesnastu największych dostawców tytułowych urządzeń oferuje szerszy asortyment z zakresu automatyki przemysłowej, natomiast ośmiu z największych na tej liście to dostawcy systemów napędowych.

Dominujący udział - minimum 50% - w każdym z segmentów rynku motoreduktorów i przekładni heavy duty mają firmy europejskie, zaś udział dostawców amerykańskich nie przekracza 11%. Jeżeli z kolei chodzi o firmy chińskie, ich udział jest znaczny (30%) jedynie w segmencie przekładni do pracy w ciężkich warunkach.

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj AutomatykaB2B do ulubionych źródeł
Powiązane treści
Jak przewidzieć kiedy przekładnia ulegnie awarii?
Siemens sprzedaje biznes przekładniowy za 2 mld euro
Rynek przekładni precyzyjnych - prawie 3 mld dolarów w 2025 roku
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Zasilanie, aparatura nn
Mitsubishi Electric przejmie 100% udziałów w polskiej spółce MEDCOM
Roboty
TechForce Robotics planuje pilotaż automatyzacji fabryk z możliwością wdrożenia do 5000 systemów
Silniki i napędy
Koniec przekładni
Przemysł 4.0
NVIDIA i giganci finansowi szykują 500 mld dolarów na infrastrukturę AI
Bezpieczeństwo
Ransomware coraz częściej uderza w przemysł. W II kwartale liczba ataków wzrosła o 12%
Roboty
Rynek robotów humanoidalnych

Cyberbezpieczeństwo OT - od technicznego tła do elementu odporności organizacji

Systemy automatyki przemysłowej, budynkowej i infrastrukturalnej przez lata funkcjonowały jako środowiska techniczne, których kluczowym zadaniem było zapewnienie ciągłości działania procesów. Projektowane z myślą o niezawodności i stabilności, pozostawały relatywnie odseparowane od szerszej dyskusji o cyberbezpieczeństwie. Nie oznaczało to jednak, że bezpieczeństwo stanowiło kwestię drugorzędną. Wręcz przeciwnie – było wpisane w samą naturę tych systemów. Dziś zmienia się przede wszystkim to, że zaczynamy tę zależność świadomie identyfikować i wprost nią zarządzać.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów