Urwanie łopaty turbiny prawdopodobną przyczyną wyłączenia bloku we Włocławku

| Gospodarka

PKN Orlen informował we wtorek o wyłączeniu z powodu awarii gazowo-parowego bloku w elektrociepłowni we Włocławku. Blok nie pracuje od 8 września. Według nieoficjalnych doniesień portalu WNP nastąpiło poważne uszkodzenie turbiny gazowej - urwała sie jedna z łopat, uszkadzając kolejne wieńce i bliżej nieokreślone elementy maszyny. Oficjalne przyczyny zatrzymania bloku nie zostały podane; blok jest objęty serwisem gwarancyjnym.

Urwanie łopaty turbiny prawdopodobną przyczyną wyłączenia bloku we Włocławku

Rzecznik Orlenu, Joanna Zakrzewska, przekazała jedynie, że prowadzone są czynności związane z weryfikacją uszkodzeń i określeniem zakresu napraw, i że ponowne uruchomienie może nastąpić w grudniu. Z nieoficjalnego źródła wiadomo, że z uwagi na uszkodzenie kluczowych elementów instalacji naprawa może być bardzo droga - koszt może osiągnąć 10% wartości budowy całego bloku.

Blok o mocy 463 MW ruszył w czerwcu 2017 r. choć miał być oddany do użytku w grudniu roku 2015. Opóźnienia wynikały z przedłużających się prac budowlano-montażowych, przy czym nieoficjalnie mówiono o pękaniu i osiadaniu fundamentu pod turbiną, a także o problemach z uzyskaniem szczelności i pełnej mocy turbiny.

Blok został zbudowany przez konsorcjum SNC-Lavalin i General Electric. Kontrakt na jego budowę miał wartość 1,1 mld zł netto, a ostatecznie realizacja inwestycji pochłonęła 1,4 mld zł. W ramach rozliczeń związanych z opóźnieniami, konsorcjum miało wyposażyć blok w zaawansowane rozwiązania z zakresu cyberbezpieczeństwa oraz diagnostyki predykcyjnej. General Electric związany jest 12-letnią umową serwisową, dotyczącą turbiny gazowej, turbiny parowej i generatora.

źródło: WNP