Z General Motors może odejść blisko jedna trzecia zatrudnionych

Koncern General Motors, będący największym w Stanach Zjednoczonych producentem samochodów, uruchamia dobrowolny program odejść pracowników. Spośród ponad 50-tysięcznej załogi firma chce skłonić do odejścia nawet 18 tys. osób. Wdrażany program ma koncernowi pozwolić poczynić znaczne oszczędności i przygotować się na nadchodzące zmiany na rynku motoryzacji, związane z rozwojem nowych technologii, na przykład dotyczących pojazdów autonomicznych.

Posłuchaj
00:00

Program dobrowolnych odejść obejmie zarówno pracowników umysłowych, jak i zatrudnionych bezpośrednio przy produkcji. General Motors nie ujawnia wysokości odpraw dla pracowników, którzy przystąpią do programu. Wiadomo, że mają być one zależne od stażu pracy i dotychczasowego wynagrodzenia.

Szacunki mówią, że na skorzystanie z programu dobrowolnych odejść zdecyduje się około 10-15% pracowników General Motors. Uzyskane tą drogą oszczędności firma zamierza przeznaczyć na działalność badawczo-rozwojową.

Źródło: WNP

Powiązane treści
Gliwicka fabryka General Motors przygotowuje produkcję nowego Opla Astry
General Motors wycofuje się z rynków Australii i Nowej Zelandii
General Motors za 250 mln euro zbuduje nową fabrykę w Tychach
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Silniki i napędy
Modułowe i energooszczędne systemy napędowe NORD dla technologii środowiskowych
Roboty
Chińskie humanoidy zmierzają do Europy. Ant Group finansuje ekspansję Zeroth
Przemysł 4.0
Schneider Electric przejmie Cognite za 3,1 mld dolarów
Przemysł 4.0
Electris zainwestuje blisko 40 mln zł w rozwój zakładu w Białce
Obudowy, złącza, komponenty
Automatyka w logistyce ostatniej mili
Przemysł 4.0
Ponad 40 nowych cyfrowych bliźniaków w fabrykach na całym świecie dzięki firmom Unilever i Accenture

Cyberbezpieczeństwo OT - od technicznego tła do elementu odporności organizacji

Systemy automatyki przemysłowej, budynkowej i infrastrukturalnej przez lata funkcjonowały jako środowiska techniczne, których kluczowym zadaniem było zapewnienie ciągłości działania procesów. Projektowane z myślą o niezawodności i stabilności, pozostawały relatywnie odseparowane od szerszej dyskusji o cyberbezpieczeństwie. Nie oznaczało to jednak, że bezpieczeństwo stanowiło kwestię drugorzędną. Wręcz przeciwnie – było wpisane w samą naturę tych systemów. Dziś zmienia się przede wszystkim to, że zaczynamy tę zależność świadomie identyfikować i wprost nią zarządzać.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów