CERN chce mieć większy zderzacz

W ubiegłym tygodniu CERN przedstawił propozycję budowy większej i droższej wersji Wielkiego Zderzacza Hadronów (Large Hadron Collider, LHC). Future Circular Collider (FCC) - jak urządzenie nazywa CERN - byłby maszyną elektronowo-pozytonową o 100-kilometrowym okrągłym tunelu. Dla porównania tunel LHC ma długość 27 km. FCC kosztowałby około 10 mld dolarów i miałby zacząć działać w 2040 roku.

Posłuchaj
00:00

W drugiej fazie, przy wykorzystaniu tego samego tunelu, za kolejne 17 mld dolarów miałaby powstać nadprzewodząca maszyna protonowa, która rozpoczęłaby pracę pod koniec 2050 roku.

- Ostatecznym celem projektu FCC jest zbudowanie 100-kilometrowego nadprzewodzącego pierścienia akcelerującego protony, dysponującego możliwością nadania wiązce energii do 100 TeV, co oznacza urządzenie o rząd wielkości silniejsze niż LHC. Oś czasu opisująca tworzenie FCC przewiduje rozpoczynanie od maszyny elektronowo-pozytonowej, tak jak LEP (Large Electron Positron Collider), który poprzedzał LHC - mówił dyrektor CERN-u ds. akceleratorów i technologii, Frédérick Bordry.

Źródło: Electronics Weekly

Powiązane treści
Introl pomagał w skonstruowaniu Wielkiego Zderzacza Hadronów (LHC) dla CERN
Polscy naukowcy wezmą udział w budowie nowego akceleratora w CERN
Wyposażony w polskie komponenty akcelerator Linac 4 jest gotowy do pracy
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Silniki i napędy
Valeo otwiera w Polsce europejskie centrum R&D elektromobilności i rekrutuje ponad 100 inżynierów
Przemysł 4.0
Accenture przejmuje Industries eXcellence Group i wzmacnia współpracę z Siemensem w cyfryzacji przemysłu
Aktualności
Rozbudowa fabryki mebli
Bezpieczeństwo
5. edycja Akademii bezpieczeństwa INSTOM
Bezpieczeństwo
Obuwie ochronne w przemyśle
Przemysł 4.0
Przemysłowa AI: od strategii do skali. Hannover Messe 2026 – relacja z panelu „AI in Industry”

Cyberbezpieczeństwo OT - od technicznego tła do elementu odporności organizacji

Systemy automatyki przemysłowej, budynkowej i infrastrukturalnej przez lata funkcjonowały jako środowiska techniczne, których kluczowym zadaniem było zapewnienie ciągłości działania procesów. Projektowane z myślą o niezawodności i stabilności, pozostawały relatywnie odseparowane od szerszej dyskusji o cyberbezpieczeństwie. Nie oznaczało to jednak, że bezpieczeństwo stanowiło kwestię drugorzędną. Wręcz przeciwnie – było wpisane w samą naturę tych systemów. Dziś zmienia się przede wszystkim to, że zaczynamy tę zależność świadomie identyfikować i wprost nią zarządzać.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów