Brytyjski Langley Holdings kupuje włoskiego producenta silników - Marelli

Brytyjska grupa inżynieryjno-przemysłowa Langley Holdings za nieujawnioną kwotę kupiła od inwestora private equity, Carlyle Group, włoskiego producenta silników elektrycznych i generatorów - Marelli Motori. Transakcja obejmuje spłatę zadłużenia bankowego Marelli w wysokości 55 mln euro. Grupa Carlyle kupiła Marelli Motori od Melrose Industries w 2013 roku za 212 mln euro.

Posłuchaj
00:00

Firma Marelli, założona w 1891 r., zatrudnia około 900 osób i prowadzi działalność produkcyjną we Włoszech i Malezji. Ma oddziały w Stanach Zjednoczonych, Niemczech, Wielkiej Brytanii i RPA. Produkuje silniki o mocy do 10 MW i generatory o mocy do 12,5 MVA.

Rodzinny biznes Langley Holdings został założony w 1975 roku przez obecnego prezesa Toma Langleya. Przed przejęciem Marelli, Langley Holdings składał się z pięciu oddziałów głównych zlokalizowanych w Niemczech, Francji i Wielkiej Brytanii oraz z ponad 80 filii, zatrudniających około 4300 osób na całym świecie. W ramach biznesu działa producent UPS-ów - Pillar, producent maszyn drukarskich - Manroland oraz specjalista w dziedzinie spawania oporowego - ARO Welding Technologies.

Źródło: Drives & Controls

Powiązane treści
Marelli Motori w Polsce
Jak minimalizować skutki podwyżek cen energii w przedsiębiorstwie?
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Aktualności
Wsady hutnicze – nowa inwestycja
Bezpieczeństwo
NIS 2 – obowiązki i kontrowersje
Silniki i napędy
Rynek silników elektrycznych
Przemysł 4.0
Panattoni oddaje do użytku nowoczesną fabrykę firmy Danfoss
Przemysł 4.0
W stronę kolei dużych prędkości i transferu technologii - strategiczne partnerstwo PESA Bydgoszcz i Hitachi Rail
Obudowy, złącza, komponenty
Rynek ceramiki technicznej

Cyberbezpieczeństwo OT - od technicznego tła do elementu odporności organizacji

Systemy automatyki przemysłowej, budynkowej i infrastrukturalnej przez lata funkcjonowały jako środowiska techniczne, których kluczowym zadaniem było zapewnienie ciągłości działania procesów. Projektowane z myślą o niezawodności i stabilności, pozostawały relatywnie odseparowane od szerszej dyskusji o cyberbezpieczeństwie. Nie oznaczało to jednak, że bezpieczeństwo stanowiło kwestię drugorzędną. Wręcz przeciwnie – było wpisane w samą naturę tych systemów. Dziś zmienia się przede wszystkim to, że zaczynamy tę zależność świadomie identyfikować i wprost nią zarządzać.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów