O ile globalna sytuacja geopolityczna się nie pogorszy, oznaczać to będzie stabilny średni wzrost o blisko 6% rocznie, napędzany m.in. wzrostem globalnego ruchu lotniczego, rozwojem tanich linii lotniczych, starzeniem się flot samolotów, rosnącym trendem zlecania przez linie lotnicze usług wyspecjalizowanym firmom zewnętrznym, rosnącymi budżetami obronnymi i trwającymi programami modernizacji flot samolotów wojskowych oraz postępem w konserwacji predykcyjnej i narzędziach diagnostyki. Głównymi hamulcami będzie z kolei zaostrzanie przepisów, które obowiązują dostawców usług MRO, oraz niedobory wykwalifikowanych specjalistów w tej dziedzinie.
Największy udział w tym rynku w 2025 r. miały silniki. W przyszłości najszybciej będzie się rozwijał segment konserwacji liniowej, czyli rutynowych, częstych inspekcji i czynności serwisowych, wykonywanych podczas nawet krótkich postojów. Ze względu na typ samolotu, w 2025 r. dominowały te wąskokadłubowe, preferowane na krótkich i średnich dystansach, zwłaszcza przez tanie linie lotnicze. W przyszłości z kolei najszybciej będzie rósł popyt na usługi MRO w segmencie samolotów szerokokadłubowych, dzięki rosnącemu ruchowi na trasach międzynarodowych.