Wielkie inwestycje w Gdańskim Lotosie

Sprecyzowane zostały plany inwestycyjne Grupy Lotos, o których informowaliśmy w kwietniowym numerze APA. Firma zamierza podjąć się przedsięwzięcia określanego jako Program Kompleksowego Rozwoju Technologicznego, którego koszt szacowany jest na ponad 5,6 mld złotych. Modernizacja gdańskich zakładów, która ma trwać około 5 lat, już się rozpoczęła, a uruchomienie nowych instalacji ma odbyć się w 2010 roku. Powstające budynki zajmą teren o powierzchni 50 tys. metrów kwadratowych, a przy ich budowie ma być zatrudnionych około 3 tys. osób.

Dzięki nowym zakładom Grupa Lotos będzie mogła przeprowadzać takie procesy jak hydrokraking, odsiarczanie oleju napędowego oraz wytwarzanie wodoru. Ponadto łączna moc wytwórcza wszystkich rafinerii Grupy ma wzrosnąć z 6 do 10,5 mln ton rocznie. Inwestorzy planują pokryć 30% całego kosztu ze środków własnych, a resztę z zaciągniętych kredytów.

Rozbudowa rafinerii będzie wymagać zatrudnienia nowych pracowników technicznych oraz handlowców. Przedstawiciele firmy twierdzą, że do 2008 roku utworzą około 150 nowych miejsc pracy, w tym wiele dla specjalistów z dziedziny eksploatacji i utrzymania ruchu nowoczesnych maszyn produkcyjnych.

Posłuchaj
00:00
Powiązane treści
Orlen i Lotos na drodze do największej fuzji roku
Lotos i PGNiG otrzymały koncesje na prace wydobywcze w Norwegii
LOTOS i PGNiG wspólnie poszukają ropy i gazu
Nowe inwestycje w K-SSSE
Dotacja dla Lotosu
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Aktualności
Wsady hutnicze – nowa inwestycja
Bezpieczeństwo
NIS 2 – obowiązki i kontrowersje
Silniki i napędy
Rynek silników elektrycznych
Przemysł 4.0
Panattoni oddaje do użytku nowoczesną fabrykę firmy Danfoss
Przemysł 4.0
W stronę kolei dużych prędkości i transferu technologii - strategiczne partnerstwo PESA Bydgoszcz i Hitachi Rail
Obudowy, złącza, komponenty
Rynek ceramiki technicznej

Cyberbezpieczeństwo OT - od technicznego tła do elementu odporności organizacji

Systemy automatyki przemysłowej, budynkowej i infrastrukturalnej przez lata funkcjonowały jako środowiska techniczne, których kluczowym zadaniem było zapewnienie ciągłości działania procesów. Projektowane z myślą o niezawodności i stabilności, pozostawały relatywnie odseparowane od szerszej dyskusji o cyberbezpieczeństwie. Nie oznaczało to jednak, że bezpieczeństwo stanowiło kwestię drugorzędną. Wręcz przeciwnie – było wpisane w samą naturę tych systemów. Dziś zmienia się przede wszystkim to, że zaczynamy tę zależność świadomie identyfikować i wprost nią zarządzać.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów