Globalna automatyzacja terminali przebiega zbyt wolno

| Gospodarka

W globalnej skali automatyzacja portów przebiega bardzo powoli. Zgodnie z raportem UNCTAD (United Nations Conference on Trade and Development) z listopada 2018 roku, na świecie jest około 1% terminali kontenerowych zautomatyzowanych całkowicie, natomiast 2% - częściowo. Według informacji przygotowanych przez ratingową agencję Moody's, na całym świecie częściowo lub w pełni zautomatyzowanych jest 48 terminali. Prognozy wskazują, że w ciągu 10 lat ich ilość znacznie wzrośnie.

Globalna automatyzacja terminali przebiega zbyt wolno

Wykorzystanie technologii automatyzacji i rozwiązań cyfrowych ogranicza koszty operacyjne terminali od 40 do 70%, a także zwiększa bezpieczeństwo.

W 1993 roku jako pierwszy na świecie zautomatyzowany został terminal ECT Delta w Rotterdamie, który należy do operatora Hutchison Port Holdings z Hongkongu. Dopiero w 2015 roku odbyła się cyfryzacja terminali ECT Euromax oraz APM Terminals (port Maasvlakte2) należących do tego samego portu. W 2017 roku zautomatyzowano w chińskim porcie terminal Quingdao, który w roku 2018 przeładował 19,3 mln TEU (twenty-foot equivalent unit).  Gdańsk w zeszłym roku wprowadził technologie automatyzujące prace terminala, polegające na cyfrowej awizacji ciężarówek.

Światowy operator DP World ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich ogłosił, że zautomatyzuje swoje terminale kontenerowe w Sydney i Fremantle oraz w Brisbane.

W Singapurze - drugim pod względem wielkości na świecie porcie kontenerowym - trwają pracę nad budową nowego terminalu Taus, który ma zwiększyć moce przeładunkowe o 21 mln TEU. Do 2040 roku dzięki dalszej rozbudowie Singapur będzie mógł rocznie obsługiwać nawet do 65 mln TEU, w porównaniu z 2018 rokiem, w którym przeładowano 36,6 mln TEU.

źródło: WNP