Prowadzenie kabli od podstawy robotów do efektora końcowego przyprawiało inżynierów o spory ból głowy. Rozwiązanie: triflex od igus, prowadnik kablowy wykonany z wysokowydajnego tworzywa sztucznego, który chroni przewody i węże podczas trójwymiarowych ruchów.
Hiszpańska firma inżynieryjna Procon opracowała dwie komórki robotów, które pracują szeregowo w celu automatycznej naprawy nierównego lakieru. Po lakierowaniu, karoserie samochodów są transportowane wzdłuż linii przenośnika do pierwszej komory. Robot KUKA wykorzystuje system wizyjny do kontroli powierzchni pojazdu. Jeśli wykryje nierówność, obraca swój efektor końcowy o 90 stopni, aby rozpylić dejonizowaną wodę na uszkodzony obszar. Po kolejnym obrocie o 90 stopni szlifuje to miejsce. Następnie karoseria przenosi się do drugiej komory. Inny robot przemysłowy z wielofunkcyjnym efektorem końcowym usuwa pozostałości szlifowania i poleruje poprawione obszary.
PRZESTÓJ, CZYLI UWAGA NA PRZEWODY
We wszystkich tych etapach ramiona robotyczne wykonują precyzyjne ruchy z milimetrową dokładnością. Nie kontrolują one wyłącznie kilku predefiniowanych punktów, które wystarczą dla większości zadań automatyzacji – narzędzia muszą być bowiem w stanie dotrzeć do każdego możliwego miejsca na karoserii. Odpowiednio wysokie obciążenie mechaniczne działa na kable i przewody pneumatyczne między podstawą robota a chwytakiem końcowym.
Kluczowym wyzwaniem projektu było więc upewnienie się, że nie zostaną one uszkodzone w trakcie procesu. Zerwanie kabla powoduje zatrzymanie systemu, a przestoje w branży motoryzacyjnej są bolesne. Jak pokazuje badanie „The True Cost of Downtime 2024” („Prawdziwy koszt przestoju 2024”), zlecone przez firmę Siemens, tego typu zdarzenia kosztują średnio 600 dolarów na sekundę, czyli 2,3 mln dolarów za godzinę!
PROWADNIKI KABLOWE TRIFLEX FIRMY IGUS: NOWY POZIOM WYDAJNOŚCI I PRECYZJI
Aby zapobiec uszkodzeniu przewodów robota podczas ekstremalnych ruchów skrętnych, inżynierowie projektowi w Procon Systems zdecydowali się skorzystać z prowadników kablowych z serii igus triflex. e-prowadniki składają się z okrągłych, modułowych ogniw wykonanych z wysokowydajnego tworzywa sztucznego. Przeguby kulowe umożliwiają obrót w kilku osiach, dzięki czemu podłączone kable podążają za trójwymiarowymi ruchami robota w kontrolowany sposób, bez uszkodzeń mechanicznych. Prowadnik kablowy wyposażono również w liniowy system zwijania, dzięki czemu zawsze porusza się blisko ramienia robota, nie zwisając luźno, ani nie skręcając się.
- Dzięki elastycznemu zasilaniu ramiona robotyczne mogą dotrzeć do dowolnego punktu, bez martwienia się o awarie zasilania. Jesteśmy przekonani, że takie systemy będą coraz częściej trafiać do zakładów produkcyjnych, zwłaszcza w ramach Grupy VW - mówi Oriol Morè Roca, szef działu automatyki przemysłowej w Procon Systems.
- Partnerstwo między Procon Systems i igus pokazuje, w jaki sposób strategiczna współpraca i innowacje technologiczne mogą przekształcić wyzwania w możliwości i podnieść automatykę przemysłową na nowy poziom wydajności i precyzji - dodaje Matthias Meier, CEO igus Hiszpania.
Źródło: igus Sp. z o.o.
Więcej na www.igus.pl