Błędy w kodowaniu powodują bardzo kosztowne wyłączenia

Według nowego badania przeprowadzonego przez amerykańską firmę Copia Automation, błędy w kodowaniu przemysłowym skutkują przestojami produkcyjnymi trwającymi średnio 30 godzin, kosztującymi 4,2 mln dolarów za godzinę, czyli 126 mln dolarów za taki incydent. Połowa wszystkich przestojów jest spowodowana zmianami w kodzie przemysłowym, niejasnością kodu, brakiem wglądu w kod oraz problemami z PLC.

Posłuchaj
00:00

Ankieta przeprowadzona wśród 200 dyrektorów - głównie z sektora high-tech, elektroniki, półprzewodników, handlu detalicznego i motoryzacji - ujawniła, że ​​najczęstszymi przyczynami nieplanowanych przestojów są naruszenia cyberbezpieczeństwa (47%), następnie awarie sprzętu (45%), problemy z kodowaniem i oprogramowaniem (41%), błędy ludzkie (32%) i w końcu katastrofy środowiskowe (25%).

Dokument "2024 State of Industrial DevOps Report" podkreśla poważne luki w sprzęcie i oprogramowaniu OT (operational technology) używanym do sterowania sprzętem przemysłowym. Jedną z możliwych przyczyn stanowią doraźne poprawki do oprogramowania przemysłowego, przy czym 79% respondentów zgłosiło, że takie poprawki są powszechne.

Chociaż szybkie poprawki mogą tymczasowo przywrócić działanie, często pozostawiają organizacje w stanie podatności na dalsze naruszenia, ponieważ zmiany nie zostały dokładnie prześledzone. Zdaniem firmy Copia, utrudnia to, lub uniemożliwia niezawodne utrzymywanie aktualizacji zabezpieczeń. Kaskadowy efekt niemonitorowanych zmian może być znaczący. Koszt przestoju minimalizuje lub likwiduje margines między rentownością a porażką.

Ankietowani twierdzą, że spędzają około dziesięć razy więcej czasu (45 godzin miesięcznie) na debugowaniu kodu niż na jego przeglądaniu, przy czym mnożnik ten znacząco wzrasta (dając 77 godzin miesięcznie) w sektorach handlu i dostaw materiałów. Przestoje spowodowane zmianami kodu są wyższe w przypadku firm z większą liczbą lokalizacji - 65% dla 76-99 lokalizacji, w porównaniu do firm z mniejszą ich liczbą - 31% dla 11-25 lokalizacji.

Copia Automation sugeruje, że jedną z odpowiedzi na problemy jest stosowanie w środowiskach OT zasad i praktyk IT DevOps, takich jak przejrzystość, automatyzacja, walidacja i kontrola jakości. Firma twierdzi, że choć 97% respondentów w badaniu jest świadomych przemysłowego DevOps - połączenia rozwoju oprogramowania i operacji - i dostrzega jego potencjalne korzyści, 44% wskazało inne priorytety jako większe wyzwania, a 39% podkreśliło brak zainteresowania ze strony kierownictwa.

Prawie jedna trzecia (30%) ankietowanych pracowała w organizacjach o przychodach powyżej 15 mld dolarów (30%), 28% w organizacjach o przychodach od 1 do 15 mld dolarów, a 28% w organizacjach o przychodach od 300 do 999 mln dolarów.

Źródło: Drives & Controls

Powiązane treści
Przyczyny awarii maszyn i systemów w przemyśle
Jak unikać awarii w zakładach przemysłowych?
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Roboty
Infineon rozwija roboty humanoidalne, wykorzystując technologię firmy Nvidia
Przemysł 4.0
Przemysłowa sztuczna inteligencja osiąga punkt krytyczny: firmy wdrażają AI szybciej, niż może to obsłużyć ich personel
Aktualności
Potentat AGD zainwestuje 3 mld dolarów w produkcję w USA
Obudowy, złącza, komponenty
Vertiv sfinalizował przejęcie Great Lakes Data Racks & Cabinets
Roboty
Roboty kanibale w służbie nauki. To może być idealne ciało dla AI
Silniki i napędy
Control Techniques Dynamics łączy siły z Nidec Drives

Szafa wydawcza JotKEl

Nowoczesny przemysł stanowi szczególne wyzwanie dla gospodarki magazynowej. Duże znaczenie ma zwłaszcza pozyskanie informacji zwrotnej o aktualnym stanie zasobów, co umożliwia optymalizację dostaw. Dobrze zorganizowana gospodarka magazynowa zapewnia ciągłość produkcji, a to bezpośrednio wpływa na redukcję kosztów postojów. Wychodząc naprzeciw tym wymaganiom i bazując na prawie 50-letnim doświadczeniu, firma JotKEl stworzyła system automatycznych mebli wydawczych.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów