Polska w grze o unijną Gigafabrykę AI. Miliard euro wsparcia na budowę potężnego centrum obliczeniowego

Polska oficjalnie staje do rywalizacji o unijne fundusze na stworzenie potężnej infrastruktury technologicznej, określanej mianem największej inwestycji ICT (Information and Communication Technologies) w Polsce, której całkowita wartość szacowana jest na około 3 miliardy euro. Zgodnie z unijnym planem, w Europie ma powstać łącznie siedem wielkich centrów obliczeniowych, które pozwolą nawiązać konkurencyjną walkę z amerykańskimi gigantami, takimi jak Google, Amazon czy Microsoft.

Posłuchaj
00:00

Przedstawiciele Ministerstwa Cyfryzacji poinformowali, że Stały Komitet Rady Ministrów przyjął już odpowiednią uchwałę, która gwarantuje zaangażowanie finansowe państwa w to przedsięwzięcie.

Nowy wymiar infrastruktury obliczeniowej

Zgodnie z definicją przyjętą przez Komisję Europejską, gigafabryka AI będzie wielkoskalowym centrum obliczeniowym, ukierunkowanym na trenowanie i wdrażanie najbardziej zaawansowanych modeli sztucznej inteligencji oraz wspierającym specjalistyczne rozwiązania dla gospodarki i nauki. Przedstawiciele resortu cyfryzacji podkreślają, że mowa tu o skali technologicznej, jakiej do tej pory na kontynencie europejskim nie było.

W ramach unijnego postępowania przewidziano wybór projektów podzielonych na dwie kategorie. Dla zobrazowania skali wymagań sprzętowych warto poznać parametry techniczne ujęte w tych kategoriach.

  • Projekty średniej skali (LOT 1)
    Kategoria, w ramach której działania podejmuje Polska, zakładająca osiągnięcie docelowej mocy minimum 75 tysięcy ekwiwalentów najnowocześniejszych kart Nvidii H100. Rozwój ma przebiegać etapowo – w pierwszej fazie powstanie infrastruktura o mocy co najmniej 25 tysięcy układów GPU, która następnie zostanie rozbudowana do docelowych 75 tysięcy.
  • Projekty dużej skali (LOT 2)
    Zarezerwowane dla największych inwestycji, gdzie minimalny docelowy poziom wynosi 100 tysięcy GPU, przy czym pierwsza faza zakłada budowę systemu odpowiadającego 40 tysiącom układów.

Duży potencjał usług dla biznesu i administracji

Nowa infrastruktura zaoferuje niezwykle bogaty pakiet usług, odpowiadając na rosnące zapotrzebowanie europejskich firm, które dziś muszą opłacać dostęp do podobnych zasobów za oceanem. Projektowana gigafabryka umożliwi przede wszystkim wynajem potężnej mocy obliczeniowej, ale będzie również platformą do trenowania i dostrajania różnorodnych modeli sztucznej inteligencji, w tym modeli językowych. W ofercie znajdą się także usługi inferencji, platformy MLOps, systemy do zarządzania wielkimi zbiorami danych oraz zaawansowane usługi cyberbezpieczeństwa. Oczekuje się również, że dzięki funkcjonowaniu gigafabryki powstaną gotowe, branżowe rozwiązania przeznaczone między innymi dla przemysłu, medycyny, sektora finansowego czy administracji publicznej.

Model biznesowy i gwarancje państwowe

Istotną cechą programu EuroHPC jest odejście od klasycznego modelu dotowania samej budowy ze środków publicznych, co mogłoby znacznie wydłużyć cały proces. Zamiast tego ciężar finansowania i wzniesienia obiektu spoczywa na komercyjnych konsorcjach przedsiębiorstw. Unia Europejska oraz państwa członkowskie ograniczają ryzyko biznesowe poprzez gwarancję zakupu usług gigafabryki przez 60 miesięcy od momentu uruchomienia poszczególnych faz projektu. Oznacza to, że sektor publiczny wystąpi w roli stabilnego klienta, przy czym na pojedynczy projekt wartość takich zakupów nie może przekroczyć 34% jego kosztów.

Polska, startując w przetargu na projekt średniej skali (LOT 1), może liczyć na publiczne wsparcie o łącznej wartości sięgającej miliarda euro. Ze względu na uwarunkowania budżetowe Komisji Europejskiej, środki te będą dystrybuowane asymetrycznie. W pierwszej fazie konsorcjum ma zagwarantowany zakup usług na kwotę 200 milionów euro, natomiast w drugiej fazie kwota ta wzrośnie do 800 milionów euro. Połowa tych funduszy będzie pochodzić z budżetu Unii Europejskiej, a druga połowa z budżetu państwa. Przedstawiciele Ministerstwa Cyfryzacji potwierdzili już, że na start Polska zadeklarowała wkład w wysokości 100 milionów euro z kasy państwowej, a kolejne 400 milionów zostanie uruchomione na etapie rozbudowy infrastruktury.

Współpraca międzynarodowa szansą na sukces

Ostateczna architektura i lokalizacja gigafabryki zależeć będą od decyzji biznesowych powołanego konsorcjum. Inwestycja charakteryzuje się elastycznością – może zostać zbudowana w całości na terytorium jednego kraju, funkcjonować w modelu rozproszonym w jego granicach, lub przybrać formę inicjatywy międzynarodowej obejmującej ośrodki w kilku państwach. Istotnym wymogiem pozostaje jedynie to, by minimum jedna z lokalizacji dysponowała ostatecznie pulą 75 tysięcy kart.

Polski rząd aktywnie zabiega o stworzenie silnej międzynarodowej koalicji, prowadząc negocjacje z sześcioma lub siedmioma innymi państwami Unii Europejskiej w sprawie przygotowania wspólnego wniosku oraz wymiany kapitałowej. Resort cyfryzacji ocenia, że szeroka współpraca zwiększy szanse na realizację przedsięwzięcia, co będzie korzystne zarówno dla rozwoju gospodarczego Polski, jak i dla pogłębiania europejskiej integracji cyfrowej. Pełna lista krajów partnerskich ma zostać ujawniona po zakończeniu rozmów.

Kolejne kroki na drodze do cyfrowej rewolucji

Obecnie proces przechodzi w kluczową fazę rynkową. Zgodnie z wytycznymi, to do przedsiębiorców będzie teraz należało sformowanie odpowiednich konsorcjów, które wezmą udział w unijnym przetargu, planowanym na drugą połowę lipca. Rola państwa ograniczy się na tym etapie do zapewnienia odpowiedniego wsparcia informacyjnego i gwarancji popytu.

Unijny program narzuca szybkie tempo – pierwsze usługi gigafabryki muszą wystartować w ciągu 18 miesięcy od zawarcia umowy z konsorcjum. Przedstawiciele ministerstwa przewidują stopniowe dochodzenie do docelowych zdolności obliczeniowych, szacując, że działalność operacyjna obiektu powinna rozpocząć się w okolicach 1 lipca 2028 roku.

Stworzenie gigafabryki na terenie Polski jest traktowane jako strategiczny krok w budowie infrastruktury krytycznej XXI wieku. Biorąc pod uwagę fakt, że nasz kraj to największy rynek w regionie Europy Środkowo-Wschodniej, dysponujący blisko 38-milionową bazą konsumentów i naturalnym popytem na usługi zaawansowanych technologii, inwestycja ta ma szansę trwale ugruntować pozycję Polski jako kluczowego centrum sztucznej inteligencji na mapie Europy.

Powiązane treści
Przemysłowa AI: od strategii do skali. Hannover Messe 2026 – relacja z panelu „AI in Industry”
Zaawansowane laboratorium robotyki we Wrocławiu. Jaka będzie przyszłość physical AI i humanoidów?
W Krakowie powstanie fabryka AI za 70 mln euro z ponad tysiącem akceleratorów GPU
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Roboty
Fizyczna AI w przemyśle: Apptronik uruchamia Robot Park o powierzchni ponad 8 tys. m²
Przemysł 4.0
W Poznaniu rośnie logistyczny gigant Unilevera
Silniki i napędy
Modułowe i energooszczędne systemy napędowe NORD dla technologii środowiskowych
Roboty
Chińskie humanoidy zmierzają do Europy. Ant Group finansuje ekspansję Zeroth
Przemysł 4.0
Schneider Electric przejmie Cognite za 3,1 mld dolarów
Przemysł 4.0
Electris zainwestuje blisko 40 mln zł w rozwój zakładu w Białce

Cyberbezpieczeństwo OT - od technicznego tła do elementu odporności organizacji

Systemy automatyki przemysłowej, budynkowej i infrastrukturalnej przez lata funkcjonowały jako środowiska techniczne, których kluczowym zadaniem było zapewnienie ciągłości działania procesów. Projektowane z myślą o niezawodności i stabilności, pozostawały relatywnie odseparowane od szerszej dyskusji o cyberbezpieczeństwie. Nie oznaczało to jednak, że bezpieczeństwo stanowiło kwestię drugorzędną. Wręcz przeciwnie – było wpisane w samą naturę tych systemów. Dziś zmienia się przede wszystkim to, że zaczynamy tę zależność świadomie identyfikować i wprost nią zarządzać.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów