Europa od dawna odgrywa istotną rolę w światowym przemyśle robotyki. Kraje takie, jak Niemcy, Włochy i Francja napędzają innowacje i wdrożenia w różnych sektorach. Jednak w szybko zmieniającym się globalnym krajobrazie politycznym i technologicznym Stary Kontynent stoi przed wyzwaniami i możliwościami, które wymagają strategicznych decyzji, by był w stanie wzmocnić swoją pozycję w dziedzinie robotyki.
Aaron Prather dołączył do ponad tysiąca pięciuset robotyków, biorących udział w ubiegłorocznym Europejskim Forum Robotyki (#erf2025) w Stuttgarcie. Uczestniczył w licznych wykładach i panelach, nawiązywał kontakty i ogólnie „świetnie się bawił”. Czego się dowiedział i nauczył?
Jakie są mocne strony europejskiej robotyki?
Europejski rynek robotyki wykazuje silny wzrost. W 2022 r. kraje UE zainstalowały niemal 72 tys. robotów przemysłowych, co stanowi wzrost o 6% w stosunku do poprzedniego roku. Niemcy przewodzą z ok. 26 tys. jednostkami, co podkreśla ich kluczową rolę na kontynencie. Tendencja ta ma się utrzymać, a rynek ma osiągnąć wartość 18,27 mld do. do 2032 r., przy rocznym tempie wzrostu 15,7%. Siłą Europy są: różnorodna baza przemysłowa, instytucje badawcze i współpraca w innowacjach. Kontynent poszczycić się może jednymi z najbardziej cenionych na świecie społeczności naukowych w dziedzinie robotyki, a wiele z nich działa ponad granicami państw. Inicjatywy takie, jak European Robotics Research Network (EURON) oraz euRobotics (gospodarz #erf2025) odegrały już kluczową rolę w połączeniu z grupą blisko dwustu ośrodków badawczych, promując współpracę między środowiskiem akademickim a przemysłem. Sieci te pomagają w synchronizacji agend badawczych, dzieleniu się zasobami i wspieraniu rozwoju nowoczesnych technologii robotycznych.
Do najbardziej znaczących instytucji należą:
- DFKI (Niemieckie Centrum Badawcze nad Sztuczną Inteligencją) – znane z pracy nad interakcją człowiek-robot, automatyzacją przemysłową i robotyką opartą na AI;
- ETH Zurich (Szwajcaria) – globalny lider w dziedzinie mobilności robotów, robotyki powietrznej i systemów autonomicznych;
- Włoski Instytut Technologiczny (IIT) – miejsce stworzenia robota humanoidalnego iCub, pionier w dziedzinie miękkiej robotyki i systemów inspirowanych neurologicznie;
- TU Delft (Holandia) – uniwersytet cieszący się uznaniem za innowacyjne badania nad mobilnością robotyczną i projektowanie inspirowane naturą;
- INRIA (Francja) – instytut skupiający się na algorytmach, uczeniu maszynowym i oprogramowaniu do robotyki.
Współfinansowane ze środków UE projekty – takie jak Horizon Europe, SPARC i DIH-HERO – pozwoliły tym instytucjom dzielić się osiągnięciami, wspierać startupy i skalować innowacje.
Cały ów rozkwitający ekosystem stawia Europę w roli potęgi w zakresie badań podstawowych nad robotyką. Wyzwaniem jest przekucie tej doskonałości badawczej w konkurencyjną globalnie komercjalizację.
Które obszary europejskiego rynku robotyki wymagają poprawy?
Pomimo wymienionych mocnych stron, podczas wydarzenia wielokrotnie wspominano o wielu wyzwaniach. Warto je wymienić.
- Konkurencja globalna: Chiny szybko rozwinęły się w zakresie robotyki. W 2024 r. wyprzedziły Niemcy pod względem gęstości robotów przemysłowych.
- Rozproszony rynek: europejski rynek nadal jest rozdrobniony mimo wysiłków UE. Wciąż istnieje różnorodność regulacji i standardów w państwach członkowskich, co utrudnia skalowanie i integrację rozwiązań robotycznych.
- Luki inwestycyjne: pomimo rekordowych inwestycji venture capital w europejskie technologie obronne i bezpieczeństwa (5,2 mld dol. w 2024 r.), inwestycje w startupy robotyczne pozostają w tyle za USA i Azją. Wielu uczestników Forum wskazywało to jako narastający problem.
- Przeszkody regulacyjne: złożone regulacje spowalniają innowacje i wdrożenie nowych technologii robotycznych, wpływając na czas wejścia na rynek nowych rozwiązań.
Jakie rekomendacje strategiczne dla UE sformułowano na Forum?
Uczestnicy wskazywali, że, aby sprostać wyzwaniom i napędzić rozwój branży robotycznej, UE powinna podjąć następujące działania:
- Opracować spójną strategię robotyki. Komisja Europejska planuje opublikować strategię UE, harmonizującą wysiłki państw członkowskich, zapewniając synergię we wdrażaniu robotyki opartej na AI. Strategia powinna uwzględniać standaryzację, interoperacyjność i wspólne zasoby.
- Zwiększyć finansowanie i inwestycje. Najważniejsze jest zwiększenie finansowania badań naukowych i startupów robotycznych. Przykładem może być NATO Innovation Fund, wspierający startupy z branży wojskowej i technologii podwójnego zastosowania. Potrzeba jednak dalszych działań, bo w przeciwnym razie firmy robotyczne będą szukać możliwości gdzie indziej.
- Wspierać partnerstwa publiczno-prywatne. Współpraca rządów, nauki i przemysłu może napędzać innowacje i komercjalizację robotyki.
- Uprościć regulacje. Uproszczenie ram prawnych może przyspieszyć wdrożenie rozwiązań robotycznych. Działania Francji mające na celu zmniejszenie unijnej biurokracji i opóźnienie nowych regulacji pokazują na potrzebę znalezienia równowagi między nadzorem a innowacją.
- Inwestować w rozwój kompetencji pracowników. Wraz z rozwojem robotyki i AI kluczowe jest przekwalifikowanie kadry. Programy edukacyjne powinny przygotować ludzi do nowych ról.
- Promować etyczną AI i robotykę. Zapewnienie etycznego rozwoju i stosowania robotycznych systemów zwiększy zaufanie społeczne i akceptację. UE powinna rozszerzyć swoje podejście do zaufanych, skoncentrowanych na człowieku technologii AI i wdrożyć je także w polityce robotycznej.
Co dalej?
Jeśli chodzi branżę robotyki, Europa stoi na rozdrożu. To moment pilnej potrzeby działania. Fundamenty są solidne. Istnieją światowej klasy instytucje badawcze, silna baza przemysłowa, historia współpracy międzynarodowej oraz etyczne wartości skoncentrowane na człowieku. Europa musi jednak działać zdecydowanie. Rozproszone strategie narodowe muszą ustąpić miejsca spójnej wizji dla całej UE. Regulacje powinny wspierać innowacje, a nie hamować je. Finansowanie, zarówno publiczne, jak i prywatne, musi dorównać ambicjom, które widać zarówno w Azji, jak w Ameryce Północnej. Startupy i firmy skalujące potrzebują wsparcia, by nie tylko przetrwać, ale stać się globalnymi liderami.
Równie ważny jest rozwój kompetencji pracowników. W miarę jak robotyka i AI przekształcają branże, Europa musi zadbać o to, by jej mieszkańcy mieli umiejętności pozwalające przewodzić w nowej rzeczywistości. Włączanie, różnorodność i podnoszenie kwalifikacji muszą być fundamentem każdego planu.
Inicjatywy, takie jak Horizon Europe, Digital Europe Programme czy SPARC pokazują, że gdy UE podejmuje odważną wizję i konsekwentnie ją realizuje, wyniki mówią same za siebie. Teraz czas na podwojenie wysiłków. Przy właściwym połączeniu polityki, inwestycji i know-how Europa może kształtować przyszłość branży zgodnie ze swoimi wartościami: zrównoważoną, inkluzywną i skoncentrowaną na człowieku.
oprac. (apacz)
Artykuł stanowi zredagowane i skrócone opracowanie wpisu Aarona Prathera z jego blogu „Six Degrees of Robotics”, dostępnego pod adresem internetowym: https://sixdegreesofrobotics.substack.com/p/robotics-at-a-crossroads-what-europe.