Środa, 10 czerwca 2020

Przemysłowe pomiary wielkości nieelektrycznych

Określanie wartości temperatur i wilgotności, pomiary ciśnień, przepływu czy różnorodnych parametrów fizykochemicznych – wszystkie są na co dzień konieczne w przemyśle, szczególnie w branży procesowej, w ochronie środowiska i w wielu innych zastosowaniach profesjonalnych. Tworzy to szeroki rynek dla dostawców czujników i urządzeń pomiarowych, na którym od lat z powodzeniem działa wielu producentów krajowych. Zapraszamy do lektury nowej edycji raportu, w której przedstawiamy stan branży w połowie 2020 roku, działające w niej przedsiębiorstwa oraz najważniejsze trendy rozwojowe.

Przemysłowe pomiary wielkości nieelektrycznych

Sektor związany z produkcją i dystrybucją przetworników, czujników oraz urządzeń do pomiarów wielkości nieelektrycznych jest jedną z najbardziej zdywersyfikowanych branż, które omawiamy w raportach publikowanych w APA. Produkty te stosowane są w sektorze procesowym, w instalacjach do produkcji dyskretnej, w ochronie środowiska, w szczególności w zastosowaniach wodociągowo-kanalizacyjnych, w automatyce budynkowej, pojazdach, a także licznych maszynach i instalacjach technologicznych. Czujniki to również elementy, które podlegają okresowej wymianie, co generuje stałe zapotrzebowanie ze strony rynku. Ich odbiorcami są ponadto firmy wykonujące nowe inwestycje, producenci maszyn i urządzeń oraz kilka innych grup odbiorców – choćby drobni przedsiębiorcy zajmujący się świadczeniem usług pomiarowych. W efekcie tworzy to szeroki i zróżnicowany front zastosowań omawianych wyrobów.

 
Rys. 1 Najważniejsze branże będące odbiorcami czujników i urządzeń do pomiarów temperatury, ciśnienia i przepływomierzy

Na rysunku 1 przedstawiono zestawienie najpopularniejszych rynków końcowych w podziale na trzy grupy urządzeń pomiarowych (a właściwie trzy rodzaje pomiarów). W każdym z przypadków, tj. dla pomiarów temperatury, ciśnienia oraz przepływu, na pierwszej pozycji sklasyfikowana została branża ogólnoprzemysłowa. Dalsze statystyki jednak znacząco się różnią. W przypadku pomiarów temperatury obszary wykorzystania to: przemysł spożywczy oraz ciepłownictwo, zaś ciśnienia – branża wod-kan, sektor chemiczny i petrochemiczny oraz ciepłownictwo. Dla pomiarów przepływu, zgodnie z wynikami badania, kluczowe są aplikacje wodociągowo-kanalizacyjne, zaś w następnej kolejności te w sektorach: chemicznym, spożywczym i ciepłowniczym. Co do ogólnych wyników statystyki, można mówić o zbieżności z rezultatami sprzed dwóch i czterech lat. Nastąpiły przy tym niewielkie zmiany w przypadku pomiarów ciśnienia i przepływu w ciepłownictwie (wzrost) oraz wykorzystania czujników ciśnienia w branży spożywczej i chemicznej (w obydwu spadek).

Odbiorcami omawianych produktów są w kraju duże koncerny chemiczne i petrochemiczne (np. PKN Orlen, PGNiG, Grupa Azoty), firmy z przemysłu ciężkiego (np. huty), a także wiele firm produkujących artykuły spożywcze i napoje. Niezmiennie stałą grupą odbiorców są przedsiębiorstwa z branży wodociągowo-kanalizacyjnej (np. MPWiK) i elektrociepłownie. Większość z nich można zaliczyć do kategorii "przemysł" – i to właśnie wskazanie zyskało najwięcej głosów w kolejnej ze statystyk (patrz rys. 2). Wśród najczęstszych odbiorców czujników na drugim miejscu znaleźli się integratorzy systemów (w dużej części można ich de facto również zaliczyć do przemysłu), na trzeciej – producenci OEM. Wyniki te są praktycznie identyczne z publikowanymi przez nas dwa lata temu.

 
Rys. 2 Najważniejsi lokalni odbiorcy czujników

NA RYNKU JEST GORZEJ, ALE NIE DRAMATYCZNIE

Omawiana branża cechuje się, z jednej strony, stabilnością wynikającą z dużej bazy klientów i popytu związanego z potrzebami serwisowymi, z drugiej zaś podlega zmianom na skutek inwestycji w przemyśle, realizacji programów w zakresie ochrony środowiska, dostępności środków unijnych czy generalnie rozwoju technologicznego (np. związanego z komunikacją oraz Internetem Rzeczy). W efekcie obserwować tu można zmiany, które są skorelowane z sytuacją na rynku oraz nastrojami samych odbiorców. Dzisiaj, w połowie 2020 roku, ogólny stan branży czterech na pięciu respondentów oceniło jako dobry (rys. 3). O ile wynik ten można by uznać za pozytywny, o tyle w stosunku do podobnego rezultatu sprzed dwóch lat zaobserwować można istotną zmianę in minus. Wtedy bowiem pozostałe 20% odpowiadających sklasyfikowało koniunkturę jako bardzo dobrą, zaś dzisiaj podobny odsetek uznał sytuacją za złą. Niewątpliwie wpływ na to miał koronawirus i obawy z nim związane, w szczególności te dotyczące tempa powrotu gospodarki do wzrostów. Z drugiej jednak strony na najbliższe lata i tak prognozowane było pewne spowolnienie wynikające z cyklu gospodarczego, które de facto pandemia tylko przyspieszyła.

 
Rys. 3 Ocena aktualnego stanu branży w Polsce

O tym, że nie jest dramatycznie, świadczą oszacowania wartości rynku branżowego w Polsce. Zakres podawanych w odpowiedziach ankietowych wartości rocznej sprzedaży czujników wielkości nieelektrycznych był wyjątkowo duży i obejmował kwoty od kilku milionów do nawet kilku miliardów złotych. Większość wskazań respondentów znalazła się w zakresie od 100 do 400 mln zł rocznie, zaś wyliczona średnia wyniosła pomiędzy 160 a 220 mln zł. Należy przy tym zaznaczyć, że różnorodność rynków końcowych i wielość odbiorców czujników sprawiają, że uzyskanie tego typu wiarygodnych statystyk jest trudne.

Jak się ma powyższa średnia do oszacowań podawanych w poprzednich raportach? W 2010 roku polski rynek czujników i urządzeń do pomiarów nieelektrycznych wyceniany był na kwoty od kilkunastu do około 100‒150 mln złotych, dwa lata później oceny respondentów sięgały kilkuset milionów. Podobnie było w kolejnych raportach, które publikowaliśmy w 2014, 2016 i 2018 roku. Średnie wyniosły wtedy od 100 do 150 mln zł, przy czym wyniki były w pewnym stopniu skorelowane z ogólną sytuacją na rynku. W tym kontekście bieżąca średnia stanowi wartość istotnie większą niż dotychczas podawane. Aczkolwiek, podobnie jak poprzednio, jest to wynik wyliczony na bazie kilkunastu odpowiedzi, więc należy go traktować jako przybliżenie, bez rygoru badania statystycznego.

 
Rys. 4 Najbardziej perspektywiczne w kraju branże będące odbiorcami omawianych czujników i urządzeń

W przyszłości dostawcy upatrują najbardziej perspektywicznych obszarów w nieco innych sektorach niż te, które pojawiały się w publikowanych zestawieniach. Główną grupę wskazań stanowiły te związane z produkcją przemysłową, zaś za najważniejszą branżę wytypowano sektor spożywczy (rys. 4). Wysokie pozycje zajęły też takie rynki jak: branże chemiczna i petrochemiczna, wodociągowo-kanalizacyjna, ciepłownicza, maszynowa oraz energetyczna. Trudno natomiast jednoznacznie wskazać, jaki wpływ na rynek będą miały skutki epidemii koronawirusa. Prawdopodobnie obniżą one ogólny popyt na czujniki w drugiej połowie tego roku, natomiast wątpliwe jest, aby sytuacja ta utrzymywała się dłużej – choćby ze względu na konieczność inwestycji odtworzeniowych.

Prezentacje firmowe

Polecane

Nowe produkty