Siemens ogłosił kolejny projekt związany z zielonym wodorem

Siemens ogłosił kolejny projekt mający na celu wytwarzanie czystego wodoru w procesie elektrolizy, z wykorzystaniem energii pochodzącej z OZE. Do produkcji paliwa zostanie wykorzystany elektrolizer pracujący w technologii PEM - w warunkach zasilania zmienną generacją z OZE sprawdzi się on lepiej niż elektrolizery alkaliczne.

Posłuchaj
00:00

Firma zapowiedziała uruchomienie elektrolizera o mocy 6 MW w Wunsiedel, w Bawarii, w pobliżu należącej do niemieckiego koncernu fabryki baterii. Obecnie nie jest to imponujący poziom mocy, jednak przewidziano już drugi etap inwestycji, w którym zdolność do produkcji wodoru wzrośnie dwukrotnie, a zastosowana, skalowalna technologia daje możliwość dalszego zwiększania efektywności instalacji.

W ramach realizowanego przedsięwzięcia zostanie wykorzystany elektrolizer w technologii PEM (Proton Exhchange Membrane), opracowany przez Siemensa model Silyzer 300. Urządzenie przy efektywności na poziomie 75% może wytworzyć od 100 do 2 tys. kg wodoru w ciągu godziny. Uruchomienie instalacji zajmuje mniej niż minutę, a jej żywotność oszacowano na 45 lat.

Firma wskazuje, że technologia PEM sprawdza się lepiej w produkcji wodoru z wykorzystaniem zmiennej generacji energii elektrycznej z farm wiatrowych i fotowoltaicznych niż elektrolizery alkaliczne.

Produkcja wodoru w Europie

Na modelu Silyzer 300 bazuje największa uruchomiona dotąd instalacja do produkcji zielonego wodoru w Europie. Powstała ona w austriackim mieście Linz na początku 2017 roku, w ramach pilotażowego projektu H2FUTURE. Moc instalacji wynosi 6 MW, a realizacja tego przedsięwzięcia wyniosła 18 mln euro, z czego 12 mln euro pochodziło z unijnego programu Horyzont 2020.

Budowa instalacji zlokalizowanej w Wunsiedel rozpocznie się jeszcze w tym roku, a produkcja wodoru ma zostać uruchomiona do końca 2021 roku. Początkowa zdolność produkcyjna elektrolizera ma wynosić 900 ton wodoru rocznie, a po zaplanowanej rozbudowie obiektu efektywność ma wzrosnąć do 2 tys. ton.

Wytwarzany wodór będzie transportowany ciężarówkami do odbiorców zlokalizowanych w Niemczech i Czechach. Z czasem na miejscu powstaną publicznie dostępne stacje tankowania wodorem.

Kto ma największy elektrolizer?

Obecnie największy na świecie elektrolizer wytwarzający wodór z wykorzystaniem OZE znajduje się w Japonii. Jego moc wynosi 10 MW i jest zasilany energią generowaną przez pobliską elektrownię PV o mocy 20 MW. Japońska instalacja powstała w ramach projektu Fukushima Hydrogen Energy Research Field (FH2R).

Instalacja została zbudowana w mieście Namie w prefekturze Fukushima, a za jej uruchomienie odpowiada konsorcjum firm z udziałem Toshiby, rządowej agencji New Energy and Industrial Technology Development Organization (NEDO) i Tohoku Electric Power.

Źródło: Gramwzielone.pl

Powiązane treści
W Japonii uruchomiono największy na świecie elektrolizer o mocy 10 MW
Daimler i Volvo przeznaczą 1,2 mld euro na opracowanie technologii wodorowych
Siemens sprzedaje biznes przekładniowy za 2 mld euro
Toyota razem z Denyo opracowały wodorową ciężarówkę-generator
Grupa LOTOS uruchomiła wodorowe przedsięwzięcie
Siemens przejął Culgi
Wodorowy pociąg Coradia iLint rozpocznie regularne kursy
Prognoza dla rynku wodoru w przemyśle
Siemens Polska z nową strategią zrównoważonego rozwoju
Do 2025 roku w Pekinie ma jeździć 10 tys. pojazdów wodorowych
Nowe zlecenia Siemensa na kolei
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Silniki i napędy
Modułowe i energooszczędne systemy napędowe NORD dla technologii środowiskowych
Roboty
Chińskie humanoidy zmierzają do Europy. Ant Group finansuje ekspansję Zeroth
Przemysł 4.0
Schneider Electric przejmie Cognite za 3,1 mld dolarów
Przemysł 4.0
Electris zainwestuje blisko 40 mln zł w rozwój zakładu w Białce
Obudowy, złącza, komponenty
Automatyka w logistyce ostatniej mili
Przemysł 4.0
Ponad 40 nowych cyfrowych bliźniaków w fabrykach na całym świecie dzięki firmom Unilever i Accenture

Cyberbezpieczeństwo OT - od technicznego tła do elementu odporności organizacji

Systemy automatyki przemysłowej, budynkowej i infrastrukturalnej przez lata funkcjonowały jako środowiska techniczne, których kluczowym zadaniem było zapewnienie ciągłości działania procesów. Projektowane z myślą o niezawodności i stabilności, pozostawały relatywnie odseparowane od szerszej dyskusji o cyberbezpieczeństwie. Nie oznaczało to jednak, że bezpieczeństwo stanowiło kwestię drugorzędną. Wręcz przeciwnie – było wpisane w samą naturę tych systemów. Dziś zmienia się przede wszystkim to, że zaczynamy tę zależność świadomie identyfikować i wprost nią zarządzać.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów