Automatyzacja i robotyzacja zmieni globalny rynek pracy

| Gospodarka

McKinsey Global Institute opublikował zestawienie bazujące na badaniu obejmującym blisko 50 krajów i ponad 800 zawodów, z którego wynika, że do końca przyszłej dekady globalnie praca od 400 do 800 milionów osób może zostać zautomatyzowana - zastąpiona przez maszyny oraz komputery. W efekcie tego spodziewać się można dużych zmian na rynku pracy i konieczności przekwalifikowania się dużej liczby pracowników.

Automatyzacja i robotyzacja zmieni globalny rynek pracy

W raporcie "Jobs lost, jobs gained: Workforce transitions in a time of automation" przedstawiono analizę rodzajów prac, które mogą powstać w kolejnych latach, a także tych, które prawdopodobnie zostaną utracone w wyniku automatyzacji, postępów w obszarach technik obliczeniowych oraz sztucznej inteligencji. W przypadku zrealizowania negatywnego scenariusza zmiany mogą dotknąć aż 1/5 wszystkich pracujących.

Nie tylko najprostsze czynności

Zgodnie z opinią przedstawioną w raporcie, do 2030 roku globalnie może zostać zautomatyzowana praca stanowiąca od zera do 30% wszystkich godzin roboczych (zależnie od szybkości popularyzacji różnych technologii). Wyniki są uzależnione od kraju, stopnia zaawansowania gospodarki oraz dominujących rodzajów zadań wykonywanych przez pracowników.

Najbardziej podatnymi na automatyzację i robotyzację zawodami będą oczywiście te związane z aktywnością fizyczną w tzw. przewidywalnych środowiskach. Takimi są przykładowo obsługa maszyn, procesy pakowania, przekładania materiałów, ale też np. przygotowywania posiłków typu fast food. W każdym z nich zadania realizowane przez pracowników są powtarzalne i mogą być w standardowy sposób zautomatyzowane.

Rys. 1. Wzrosty i spadki - prognozy dla okresu do 2030 roku (źródło: McKinsey & Company)

Jak się jednak okazuje, zmiany dotkną nie tylko pracowników mniej wykwalifikowanych - pracę wielu specjalistów, a nawet artystów wykonywać będą maszyny. Przykładowo zadania związane z gromadzeniem i przetwarzaniem danych - np. w bankach, przy doradztwie w zakresie prawnym, księgowości czy przetwarzaniu transakcji back-office, już dzisiaj coraz sprawniej wykonywać mogą komputery z odpowiednim oprogramowaniem.

W przyszłości (w każdym razie w perspektywie do 2030 roku) automatyzacja będzie miała relatywnie mały wpływ na prace wymagające wykorzystania wiedzy specjalistycznej, zarządzania oraz interakcji społecznych. Z kolei relatywnie jej ograniczony wpływ będzie można obserwować w przypadku zadań związanych ze środowiskami nieprzewidywalnymi (np. zawody usługowe, remonty, opieka). Zadania te są technicznie dosyć trudne do zautomatyzowania, a często też cechują się płacami na tyle niskimi, że ich automatyzacja staje się biznesowo mało opłacalna.

Minusy, ale też plusy

Z raportu McKinsey Global Institute wynika, że spośród wszystkich osób dotkniętych zmianami, grupa od około 70 do nawet 370 milionów może wymagać zmiany zawodu, a na pewno w ich przypadku konieczne będzie zdobywanie nowych umiejętności. Rezultaty, które przedstawiono w postaci kilku scenariuszy, wskazują na dużą różnorodność potencjalnych zmian w zawodach w nadchodzących latach, co będzie miało wiele implikacji w zakresie poziomu płac oraz wymaganych od pracowników umiejętności. Przykłady zmian zaprezentowano na rysunkach.

Rys. 2. Możliwe zmiany na rynku pracy w przyszłości (źródło: McKinsey & Company)

Przedstawionych prognoz nie należy jednak odczytywać jednoznacznie negatywnie, bowiem w kolejnych latach pojawi się wiele nowych zawodów, co sumarycznie zmieni wpływ netto automatyzacji. Również w sytuacjach, gdy pewne prace będą automatyzowane, zatrudnienie w danych branżach wcale nie musi maleć, bowiem pracownicy wykonywali będą nowe zadania. Jako stymulatory pozytywnych zmian na rynku pracy autorzy raportu wymieniają m.in. starzenie się populacji i potrzeby związane z opieką nad ludźmi starszymi, rozwój i wdrażanie nowych technologii, inwestycje w obszarze energetyki odnawialnej (i ogólnie zwiększanie efektywności energetycznej), a także inwestycje w infrastrukturę i budynki.

Wpływ na gospodarkę

Jednym z głównych wniosków przedstawionych w opracowaniu jest to, że chociaż w wielu scenariuszach pracy może być wystarczająco dużo, aby utrzymać pełne zatrudnienie do 2030 roku, globalnie i tak czeka nas bardzo duża transformacja. Jej skala ma być podobna do zmian, które obserwować można było w przeszłości w kontekście zmian w sektorze rolniczym czy produkcyjnym.

Badanie dostępne jest na stronie McKinsey & Company (www.mckinsey.com/global-themes/). Grafiki wykorzystane w artykule pochodzą z cytowanej publikacji.