Napędy elektryczne - kompendium

Regulacja prędkości obrotowej maszyn i urządzeń możliwa jest na kilka sposobów. Relatywnie najprostszym jest wykorzystanie silnika wielobiegowego, ewentualnie uzupełnienie układu przeniesienia napędu o przekładnię. W przypadku niektórych systemów – np. wentylatorów – stosować też można dławiki. Rozwiązaniem znacznie efektywniejszym energetycznie jest wykorzystanie przemienników częstotliwości. Sterują one pracą silników poprzez odpowiednie modyfikacje napięcia i częstotliwości zasilającego je prądu przemiennego. Umożliwia to zmiany prędkości oraz momentu obrotowego, pozwala też na realizację różnorodnych funkcji całego układu. Przedstawiamy kompendium nowoczesnych napędów elektrycznych.

Posłuchaj
00:00

Przemienniki częstotliwości zaczęto wprowadzać do użytku w latach 80. i 90. zeszłego stulecia, technologia sterowania silnikami za ich pośrednictwem jest zatem rozwiązaniem dojrzałym. Cieszą się dużą popularnością. Korzysta się z nich w sterowaniu zarówno wentylatorami i pompami, jak i maszynami, które wymagają dużej precyzji, na przykład nawijarkami. Główne bloki funkcyjne przemienników częstotliwości to: prostownik, układ pośredni (kondensator wygładzający), falownik oraz sterownik. Ich zasada działania jest następująca: najpierw przemienne napięcie wejściowe jest prostowane w mostku diodowym, a następnie wygładzane i przekształcane w falowniku w napięcie przemienne o zmiennej amplitudzie oraz częstotliwości, które zasila silnik. Mogą pracować w dwóch trybach sterowania: skalarnym albo wektorowym.

Jak sterować silnikiem?

Prędkość silników indukcyjnych można regulować, zmieniając amplitudę napięcia zasilania. Jeżeli jednak ona maleje, w celu skompensowania tego spadku silnik pobiera większy prąd, żeby zapewnić wymaganą moc. Może to prowadzić do przegrzania się uzwojeń.

Z drugiej strony wzrost napięcia zasilania może skutkować przebiciem izolacji i uszkodzeniem uzwojeń. Dlatego w praktyce w ten sposób można bezpiecznie regulować prędkość silnika najwyżej o kilkanaście procent. Alternatywą jest zmiana częstotliwości zasilania.

Zmniejszając ją, jednak jednocześnie zmniejszymy impedancje stojana i wirnika, co zwiększa prąd magnesujący. To prowadzi do głębokiego nasycenia obwodu magnetycznego silnika, co zwiększa straty i pogarsza jego sprawność energetyczną.

Wzrost częstotliwości powoduje z kolei spadek momentu obrotowego, który jest do niej odwrotnie proporcjonalny. Rozwiązaniem jest utrzymanie niezmiennego stosunku amplitudy do częstotliwości napięcia zasilania.

Na czym polega sterowanie skalarne?

Wynika to stąd, że określa on gęstość strumienia magnetycznego, którego stała wartość zapewnia dla danego obciążenia stały moment obrotowy. Oznacza to, że jeżeli chcemy zmieniać prędkość obrotową, unikając wyżej opisanych problemów, musimy równocześnie odpowiednio regulować częstotliwość i amplitudę napięcia zasilania. Ten sposób sterowania określa się mianem skalarnego lub U/f.

Warto tu zaznaczyć, że obowiązuje to dla większych częstotliwości. Dla tych małych trzeba jeszcze uwzględnić wpływ rezystancji stojana. Ze względu na występujący na niej spadek napięcia w celu jego kompensacji w dolnej części charakterystyki U/f, czyli w zakresie małych prędkości silnika, trzeba zwiększyć napięcie. Oznacza to w praktyce, że powyżej częstotliwości granicznej utrzymany jest stały stosunek U/f, a poniżej charakterystyka również jest liniowa, ale ma inne nachylenie.

Generalnie sterowanie skalarne najlepiej sprawdza się w niewymagających aplikacjach. Przykładem jest regulacja prędkości obrotowej silników w napędach pomp, sprężarek, dmuchaw, wentylatorów, przenośników. Ze względu na swoją prostotę ten sposób sterowania ma bowiem kilka ograniczeń. Najważniejsze to: brak kontroli nad stanami przejściowymi maszyny i momentem obrotowym, występowanie oscylacji prędkości i mały moment obrotowy przy niskich częstotliwościach. Zaletą jest natomiast łatwość realizacji.

Sterowanie wektorowe

Alternatywą dla metody skalarnej jest sterowanie wektorowe. Sprawdza się ono w wymagających aplikacjach, w których ta pierwsza ze względu na swoje ograniczenia jest niewystarczająca. Przed wyjaśnieniem, na czym polega sterowanie wektorowe, trzeba przypomnieć, dlaczego łatwiejsze jest sterowanie silnikami obcowzbudnymi prądu stałego.

Wynika to z ich konstrukcji. Silniki tego typu są zbudowane z dwóch uzwojeń: wzbudzenia oraz twornika. To pozwala na niezależne kontrolowanie strumieni wzbudzenia oraz momentu. W silniku indukcyjnym klatkowym natomiast występuje wyłącznie jedno trójfazowe uzwojenie, które można zasilić. Jest to uzwojenie stojana.

 
Rys. 1. Główne bloki funkcyjne przemienników częstotliwości

Istnieją jednak metody zaliczane do technik wektorowych pozwalające na niezależne kształtowanie strumienia oraz zmianę momentu obrotowego. Osiąga się to przez zastosowanie przekształceń emulujących dla silników indukcyjnych podejście do sterowania mające zastosowanie dla silników prądu stałego.

 
Rys. 2. Charakterystyka U/f

Problemy z przemiennikami – cz. 1

Pierwsze generacje falowników wykorzystywały tyrystory albo zwykłe tranzystory bipolarne. Wraz z ich zastąpieniem tranzystorami bipolarnymi IGBT parametry pracy przemienników częstotliwości znacząco się poprawiły. Przede wszystkim tranzystory z izolowaną bramką wyróżnia duża szybkość przełączania. To oznacza mniejsze straty energii, co zmniejsza wymagania w zakresie chłodzenia i pozwala na bardziej kompaktową konstrukcję napędu. Większa częstotliwość nośnej redukuje także hałas, harmoniczne i ogranicza prąd szczytowy, co zapobiega przegrzewaniu się silnika i zapewnia większy prąd użyteczny w całym zakresie prędkości. Z drugiej jednak strony upowszechnienie się falowników z tranzystorami IGBT ujawniło poważny problem, jakim jest powstawanie na zaciskach silnika fali odbitej, która nakłada się na napięcie w kablu.

Jak powstaje fala odbita?

Kiedy fale rozchodzące się w wodzie napotkają barierę, odbijają się od niej i nakładają na kolejne fale przychodzące. Analogicznie fala energii przemieszczająca się wzdłuż linii transmisyjnej ulega odbiciu od obciążenia, o ile jego impedancja charakterystyczna nie jest równa impedancji linii.

W przypadku napędów z przemiennikami częstotliwości kabel łączący je z silnikiem pełni funkcję linii transmisyjnej. Ponieważ impedancja charakterystyczna kabla jest zwykle mniejsza niż impedancja charakterystyczna silnika, na jego zaciskach pojawia się fala odbita.

W pewnych warunkach, gdy długość kabla silnika jest większa lub równa długości krytycznej, przy której czas potrzebny do przebycia przez falę napięcia drogi od przemiennika do silnika jest dłuższy niż połowa czasu narastania napięcia, fala odbita nałoży się na tę padającą. Jeśli impedancja silnika jest odpowiednio większa od impedancji kabla, amplitudy fali odbitej i padającej mogą być nawet sobie równe. To skutkuje podwojeniem napięcia powodującym przepięcia.

Fala odbita a wyładowania koronowe

Grozi to przekroczeniem wartości napięcia granicznego wyładowania koronowego. Jest to jedna z form wyładowania niezupełnego, w której napięcie przekracza wartość krytyczną, ale nie występują warunki, które pozwoliłyby na wytworzenie się łuku elektrycznego. Do wyładowania koronowego dochodzi na skutek przepływu prądu między elektrodami oddzielonymi nieprzewodzącym płynem, jak powietrze, w wyniku zjonizowania tego płynu. Powstaje wtedy plazma, a ładunki elektryczne rozprzestrzeniają się, przechodząc od jonów do cząstek gazu.

Towarzyszy temu emisja niebieskiego światła i syczącego dźwięku o natężeniu rosnącym wraz z napięciem. Wytwarzany jest również ozon, a w obecności wilgoci kwas azotowy – obie substancje oddziałują niszcząco na tworzywa sztuczne. Powodowane falami odbitymi skoki napięcia mogą jonizować powietrze w szczelinie powietrznej między uzwojeniami silnika, jak również powietrze pomiędzy izolacją kabla a płaszczem kabla. Oba te elementy mogą zatem ulec uszkodzeniu, a nawet zniszczeniu na skutek wyładowań koronowych.

Najskuteczniej występowaniu fal odbitych i przepięć można zapobiec, używając kabla krótszego niż maksymalnie zaleca producent. Jeżeli nie jest to możliwe, stosuje się dławiki wyjściowe, filtry i układy dopasowujące, które ograniczają albo eliminują te niepożądane zjawiska, chroniąc silnik i kabel przed uszkodzeniem.

Metoda FOC

Do takich zalicza się metodę polowo-zorientowaną (Field-Oriented Control, FOC). W technice tej, wykorzystując przekształcenia matematyczne, transformuje się kontrolowane zmienne tak, żeby także móc oddzielnie regulować moment i strumień. Przekształcenia te pozwalają na odwzorowanie ortogonalnej zależności charakterystycznej dla silników prądu stałego dla pól stojana i wirnika w silnikach prądu przemiennego.

Te transformacje to przekształcenia Clarke’a i Parka. Pierwsze z nich transformuje układ trójfazowy do układu dwóch współrzędnych, a drugie przekształca dwufazowe wektory układu stacjonarnego na wektory wirujące. W rezultacie uzyskuje się dwie składowe prądu stojana, za pośrednictwem których można niezależnie i z dużą dynamiką sterować strumieniem i momentem obrotowym.

Wyróżnia się trzy metody zaliczane do grupy technik FOC. W Direct FOC kąt strumienia wirnika jest obliczany bezpośrednio na podstawie oszacowania albo pomiaru strumienia, w Indirect FOC – pośrednio na podstawie dostępnej prędkości i obliczeń poślizgu, natomiast w bezczujnikowej na podstawie oszacowania pozycji i prędkości.

Sterowanie wektorowe jest metodą złożoną, opartą na modelu matematycznym silnika. Pozwala z dużą precyzją kontrolować prędkość oraz moment obrotowy. Sprawdza się w aplikacjach o dużej dynamice, ze stałym momentem obrotowym, o małych prędkościach oraz z obciążeniami o ciężkim rozruchu.

Problemy z przemiennikami – cz. 2

Wyróżnikiem napędów z przemiennikami częstotliwości są także napięcia i prądy wspólne, których źródłem są falowniki sterowane sygnałem PWM. Na rysunku A przedstawiono sumę przebiegów napięć w trójfazowym układzie zasilania silnika przez napęd tego typu, która jak widać, nie w każdym punkcie wynosi zero, inaczej niż w typowym trójfazowym układzie zasilania z sieci energetycznej, w przypadku której suma trzech faz jest zawsze równa zeru i składowa wspólna nie występuje (rys. B). Ma to negatywne konsekwencje, ponieważ ilekroć w obwodzie zasilanym przez przemiennik częstotliwości suma ta ulega zmianie, do ziemi płynie prąd proporcjonalny do tej zmiany. W ten sposób tworzą się pętle prądowe mogące uszkadzać lub zaburzać działanie komponentów systemu.

 
Rys. A. Suma przebiegów napięć w trójfazowym układzie zasilania przez przemiennik częstotliwości

Prądy wspólne indukowane przez napięcia wspólne rozchodzą się przez pojemności pasożytnicze, które występują pomiędzy elementami kabla (przewodami, ekranem) i silnika (od ramy do stojana, przez łożyska do wału oraz wirnika). Przedstawiono je na rysunku C, na którym dodatkowo strzałkami zaznaczono przykładowe ścieżki przepływu prądów wspólnych.

 
Rys. B. Suma przebiegów napięć w trójfazowym układzie zasilania z sieci energetycznej

Tymi drogami mogą się sprzęgać zaburzenia wysokoczęstotliwościowe zakłócające pracę układów cyfrowych. Ponadto prądy wspólne o wysokiej częstotliwości mogą płynąć z ramy silnika (stojana) przez pojemność między łożyskami a bieżnią zewnętrzną przez wał napędzanej maszyny do masy. Przepływ prądów łożyskowych jest zjawiskiem niepożądanym, ponieważ powoduje powstawanie wżerów na powierzchni bieżni, co z czasem prowadzi do uszkodzenia łożysk.

 
Rys. C. Pojemności pasożytnicze i drogi przepływu prądów wspólnych

Dodatkowe elementy

Przemienniki częstotliwości zapewniają szeroki zakres regulacji parametrów pracy silników, od 0 do typowo 100‒120% znamionowej prędkości obrotowej i nawet 150% znamionowego momentu obrotowego przy obniżonej prędkości. Są dostępne w wielu różnych wersjach, na przykład o mocy od ułamków kW do kilku MW. Przemienniki częstotliwości to zazwyczaj niezależne urządzenia, chociaż w silniki o mniejszych mocach, rzędu kilku kW, mogą być też wbudowywane. Niektóre modele mogą zasilać kilka silników jednocześnie, zazwyczaj z automatycznym wyrównywaniem poziomu obciążenia między współpracującymi silnikami. Standardowo mają również wbudowane regulatory PID.

 
Rys. 3. Sterowanie wektorowe

Integralną częścią przemienników bywają wyjściowe filtry sinusoidalne, stanowiące zabezpieczenie przed odbiciami napięcia (patrz: ramka). Te są niepożądane, bo stają się przyczyną nadmiernych naprężeń izolacji silników i powstawania szkodliwych prądów łożyskowych. Ponadto bez filtrów na wyjściu wyższe harmoniczne generowane podczas kluczowania falownika wywołują nagrzewanie się silnika. Wyższy jest także poziom hałasu tego ostatniego. Dzięki wbudowanym wyjściowym filtrom sinusoidalnym silniki można eksploatować bez konieczności zmniejszania ich parametrów znamionowych. Problemem nie są również długie kable łączące silnik z przemiennikiem. Poza tym na rynku dostępne są przemienniki ze zintegrowanymi transformatorami wejściowymi. Wybór takiego modelu upraszcza montaż oraz uruchamianie napędu.

Jakie kable do przemienników częstotliwości?

Kable przemienników częstotliwości powinny charakteryzować się jak najmniejszą impedancją. Po pierwsze, wtedy z napędu do silnika przekazywana jest maksymalna moc używana do wykonania użytecznej pracy. Ponadto stworzenie ścieżki uziemienia o niskiej impedancji pomiędzy silnikiem a przemiennikiem jest niezbędne do zmniejszenia różnic potencjałów, a tym samym ograniczenia prądów wspólnych.

Używanie nieekranowanych kabli w napędach z przemiennikami częstotliwości trzeba ograniczyć do minimum albo całkowicie wyeliminować, gdyż stanowią niekontrolowaną ścieżkę do uziemienia dla sprzęganych z nimi zaburzeń. Kable bez ekranu są szczególnie niezalecane w sąsiedztwie również nieekranowanych kabli komunikacyjnych.

Jeżeli mimo to zakłócenia, których źródłem są kable przemienników częstotliwości, są problemem, należy zweryfikować sposób ich prowadzenia względem okablowania, które zakłócają. Wrażliwe na zaburzenia są zwłaszcza kable z sygnałami sterującymi i pomiarowymi, dlatego należy zapewnić możliwie największą odległość pomiędzy nimi a kablami napędu z przemiennikiem częstotliwości. Zaleca się, by dystans ten w przypadku ekranowanych kabli z sygnałami sterującymi i pomiarowymi wynosił co najmniej 30 centymetrów, a w przypadku tych nieekranowanych był trzy razy większy. Jeżeli tego warunku nie można spełnić, należy przynajmniej zminimalizować liczbę oraz długość odcinków, na których problematyczne okablowanie biegnie równolegle. Aby ograniczyć sprzęganie zaburzeń w przypadku kabli, które muszą się przeciąć, zaleca się ich skrzyżowanie prostopadle w jednym punkcie.

Ważna właściwość izolacji kabla to stała dielektryczna. Powinna mieć jak najmniejszą wartość, aby miał on małą pojemność, co zminimalizuje odbicia napięcia z silnika z powrotem do napędu. Poza tym izolacja o małej stałej dielektrycznej zmniejsza energię zmagazynowaną w kablu, a tym samym zwiększa krytyczną odległość, przy której fala odbita nakłada się na tę padającą. Pozwala to na podłączenie silnika do napędu dłuższym kablem. Materiałem, który spełnia ten wymóg, jest XLPE. Zastosowanie izolacji z tego materiału zmniejsza również prawdopodobieństwo, że kabel ulegnie zniszczeniu na skutek wyładowań koronowych – inaczej niż w przypadku PVC, który ulega pod wpływem wysokiej temperatury stopieniu; na powierzchni XLPE pod wpływem ciepła powstaje bowiem izolująca termicznie zwęglona warstwa. Hamuje ona dalszą degradację kabla.

Oszczędności energii

Przez lata parametry przemienników częstotliwości ulegały systematycznej poprawie. Przykład to sprawność energetyczna, która przede wszystkim dzięki postępowi w dziedzinie energoelektroniki w najnowszych modelach tych urządzeń sięga nawet 98%. Z kolei oszczędności energii, jakie można uzyskać dzięki przemiennikom częstotliwości przez dynamiczne dopasowanie prędkości silnika napędu do aktualnego zapotrzebowania, zależą od tego, jaki charakter ma obciążenie.

W powyższym zakresie rozróżnić należy dwie kategorie – są to obciążenia: stałomomentowe oraz zmniennomomentowe. Jeśli chodzi o te pierwsze, w ich przypadku moment obrotowy nie zmienia się wraz z prędkością. Moc pobierana przez napęd obciążenia stałomomentowego jest wprost proporcjonalna do prędkości obrotowej silnika. Dlatego zmniejszenie tej ostatniej przykładowo o połowę zapewnia oszczędności energii elektrycznej również na poziomie 50%. Do grupy obciążeń stałomomentowych zaliczane są m.in.: przenośniki, mieszadła, kruszarki, pompy wyporowe oraz sprężarki powietrza.

 
Rys. 4. Charakterystyka obciążenia: stałomomentowego a) i zmiennomomentowego b)

Obciążenia zmiennomomentowe

Znacznie większy potencjał w zakresie ograniczenia zużycia energii elektrycznej mają obciążenia zmiennomomentowe, w przypadku których moment obrotowy zmienia się wraz z prędkością. Do tej kategorii zaliczane są m.in.: wentylatory i pompy wirowe mające charakterystyką kwadratową. Przy zmniejszeniu prędkości obrotowej ich zapotrzebowanie na energię maleje w trzeciej potędze. Oznacza to na przykład, że w razie zmniejszenia prędkości obrotowej o połowę obciążenie będzie wymagało zaledwie jednej ósmej mocy. Zatem już nawet niewielkie spowolnienie obrotów silnika zapewni znaczące oszczędności energii.

Warto dodać, że zastąpienie mechanicznych komponentów przemiennikami częstotliwości oprócz zwiększenia sprawności energetycznej systemu napędowego ma dodatkowe zalety. Na przykład w systemach klimatyzacji z wentylatorami, rezygnując z regulatorów przepływu powietrza, zapobiega się powstawaniu zawirowań, które powodują hałas i wibracje w przewodach instalacji.

Przemienniki regeneracyjne

Funkcją znacząco zwiększającą efektywność energetyczną systemu napędowego jest dostępna w niektórych modelach przemienników częstotliwości możliwość odzyskiwania energii hamowania. Dzięki tej opcji w czasie zatrzymywania maszyny energia hamowania nie jest tracona na ciepło w rezystorach hamujących, lecz zostaje efektywnie zagospodarowana. W tym zakresie możliwości są dwie – energia hamowania jest oddawana z powrotem do sieci zasilającej lub jest współdzielona z innymi przemiennikami częstotliwości, zasilając podłączone do nich systemy napędowe. W obu przypadkach można zaoszczędzić znaczące ilości energii.

Dodatkowo, korzystając z przemienników częstotliwości z funkcją odzyskiwania energii, nie ponosi się wydatków na zakup ani utrzymanie rezystorów hamujących. Zapewnia to spore oszczędności, bowiem w razie gdy wymagane jest częste i szybkie zatrzymywanie silników, czemu towarzyszy wydzielanie dużych ilości ciepła, są drogie i wymagają kosztownego chłodzenia. Brak rezystorów hamujących oznacza znaczące ograniczenie ryzyka pożaru. Dodatkowe zalety to kompaktowość, mniejsza waga i mniej okablowania napędu.

Pod względem budowy regeneracyjne przemienniki częstotliwości wyróżniają się konstrukcją stopnia wejściowego, który, aby możliwy był dwukierunkowy przepływ energii, musi być podobny do sekcji wyjściowej. Warto pamiętać, że inwestycja w zakup urządzenia z taką funkcjonalnością zwróci się tylko wówczas, gdy zachodzi potrzeba częstego hamowania. Przykładem takich aplikacji są napędy przenośników, dźwigów, nawijarek, schodów ruchomych czy wind.

Funkcje dodatkowe

W przemiennikach częstotliwości implementuje się szereg dodatkowych funkcji. Przykładami są: autotuning oraz lotny start. Pierwsza polega na automatycznym rozpoznawaniu przez przemiennik parametrów znamionowych silnika. Opcja autotuningu poprawia efektywność sterowania układem napędowym.

Funkcja lotnego startu z kolei polega na automatycznym wykrywaniu prędkości obrotowej silnika oraz kierunku jego obrotów, co umożliwia załączenie przemiennika przy już (a częściej jeszcze) obracającym się silniku. Przemiennik wówczas dopasowuje się do aktualnych parametrów ruchu. Opcja lotnego startu pozwala na płynne załączenie przemiennika bez konieczności wcześniejszego wyhamowania silnika.

Funkcja ta jest przydatna szczególnie w przypadku obciążeń o dużej bezwładności, w przypadku których zatrzymanie układu napędowego przeciąga się. Poza tym korzysta się z niej w sterowaniu systemami wentylacji wówczas, gdy wirnik obraca się przeciwbieżnie na skutek występujących czynników atmosferycznych. Inny przykład to pompy w przypadku wystąpienia zjawiska cofania się medium. Poza tym sprawdza się, kiedy następuje restart przemiennika częstotliwości po zaniku zasilania.

VFD w przemyśle i poza nim

Przemienniki w automatyzacji parkowania

Parkingi podziemne są sposobem na zoptymalizowanie wykorzystania ograniczonej przestrzeni do zabudowy w miastach. Dotyczy to szczególnie miejsc o dużym zagęszczeniu budynków, gdzie nie ma możliwości organizacji miejsc postojowych na otwartym terenie, a konieczne jest zapewnienie ich w liczbie adekwatnej do liczby oddanych do użytku lokali. Dalszym krokiem w ich rozwoju jest automatyzacja. W takim przypadku zarówno proces wstawiania, jak i wyprowadzenia samochodu są zautomatyzowane. Podczas parkowania kierowca wjeżdża na specjalną platformę, na której auto, po opuszczeniu przez kierującego, zostaje przez system wind przeniesione na odpowiedni poziom i wstawione w wolnym miejscu. Przy odbiorze system przekierowuje platformę z samochodem z powrotem do miejsca, gdzie czeka kierowca. Transport pojazdów w systemie zautomatyzowanego parkowania jest złożonym zadaniem. Kluczowe jest łagodne wprawianie platformy w ruch oraz jej zatrzymywanie i jej płynne przemieszczanie (bez szarpnięć) w pionie i w poziomie. To zapobiega uszkodzeniom aut. Ważna jest również cicha praca windy, aby nie zakłócała spokoju mieszkańcom i pozostałym użytkownikom budynku.

Podczas budowy 24-piętrowego zautomatyzowanego parkingu w jednym z indyjskich miast w celu spełnienia powyższych warunków zdecydowano się na montaż czterech przemienników częstotliwości o mocy 40kW. Sterują one silnikami indukcyjnymi o mocy 33/40 kW, które stanowią napęd czterech segmentów, na które został podzielony podziemny obiekt. Wybrano przemienniki zoptymalizowane pod kątem instalacji w windach dzięki kompaktowej konstrukcji, z funkcją zabezpieczenia przed cofaniem i opcją monitorowania zwolnienia hamulca.

Jak działa funkcja bypass?

W takim przypadku, po chwilowym zaniku napięcia, gdy najpierw silnik samoistnie wyhamowuje, zaraz po przywróceniu zasilania przemiennik automatycznie wykrywa aktualne parametry ruchu i kontynuuje dążenie do osiągnięcia ich zadanych wartości. Taka funkcjonalność, na przykład w przypadku napędów przenośników, zapewniając ich płynne zatrzymanie a potem rozruch, zapobiega przewracaniu się elementów na taśmociągu. Standardowa cecha przemienników częstotliwości to obecnie również zintegrowane bezpieczeństwo funkcjonalne.

W tego typu urządzeniach można także skorzystać z funkcji bypass, która przełącza silnik między przemiennikiem a zasilaniem sieciowym, bez konieczności korzystania w tym celu z obejścia zewnętrznego. Zaletą jest brak detektorów fazy, styczników i innych dodatkowych elementów. W takim przypadku bowiem w czasie pracy z częstotliwością zgodną z częstotliwością sieci zasilającej przemiennik z wbudowaną funkcją bypass automatycznie zsynchronizuje silnik do częstotliwości sieciowej. Korzyści z tego płynące to: eliminacja strat przełączania, redukcja zniekształceń prądu i obniżenie hałasu generowanego przez silnik.

Mariusz Snowacki

HF Inverter Polska

  • Jak wygląda krajowy rynek napędów elektrycznych? Jakie są tu bieżące trendy?

Jeżeli popatrzymy na rozwój przemienników częstotliwości przez pryzmat ich historii, której początki sięgają lat 60. zeszłego wieku, to zobaczymy, jak długą drogę przeszły te produkty – od pierwszych, analogowych konstrukcji opartych na tyrystorach do dzisiejszych zaawansowanych urządzeń wykorzystujących nowoczesne półprzewodniki i rozwiązania cyfrowe. Technika przemienników częstotliwości ewoluuje dynamicznie, wprowadzanych jest szereg innowacji. Najważniejszymi trendami i wyzwaniami dla inżynierów rozwijających tę technologię jest obecnie integracja z Internetem Rzeczy (IoT, Internet of Things), zastosowanie sztucznej inteligencji (AI, Artifical Intelligence) oraz uczenia maszynowego (ML, Machine Learning).

Sądzę, że przemienniki częstotliwości będą coraz częściej integrowane z systemami IoT, co zrewolucjonizuje sposób, w jaki są monitorowane i zarządzane. Dzięki połączeniu z siecią, urządzenia te będą mogły przesyłać dane w czasie rzeczywistym, umożliwiając zdalne monitorowanie ich stanu, diagnozowanie problemów oraz optymalizację. Zastosowanie sztucznej inteligencji i uczenia maszynowego otworzy nowe możliwości w zakresie analizy danych. Dzięki AI możliwe będzie przewidywanie awarii, co pozwoli na ich wcześniejsze wykrywanie i eliminację, minimalizując przestoje i koszty napraw. Uczenie maszynowe pomoże zaś w optymalizacji zużycia energii oraz automatycznym dostosowaniu parametrów pracy urządzeń, co zwiększy efektywność operacyjną.

  • Jakie są możliwe kierunki rozwoju omawianej branży?

Przyszłość sektora przemienników częstotliwości zapowiada się ekscytująco – z wieloma innowacjami, które zrewolucjonizują sposób, w jaki urządzenia te są używane w przemyśle. Integracja z IoT, wykorzystanie sztucznej inteligencji, zwiększona efektywność energetyczna, zaawansowane mechanizmy cyberbezpieczeństwa, modułowość, zintegrowane systemy zarządzania energią oraz przyjazność dla użytkownika – to tylko niektóre z kluczowych trendów, które kształtować będą rozwój omawianych urządzeń i technologii.

Sądzę, że w przyszłości przemienniki będę same parametryzowały się i optymalizowały swoją pracę – dzięki coraz powszechniejszej technologii sztucznej inteligencji. I nie jest to melodia odległej przyszłości – to już się dzieje na naszych oczach. Jeszcze w tej dekadzie, maksymalnie kolejnej, możemy spodziewać się sterownika PLC podłączonego do Internetu Rzeczy, który dzięki algorytmom AI i uczenia maszynowego będzie sam wykrywał zainstalowany przemiennik częstotliwości, parametryzował go i w czasie rzeczywistym optymalizował pracę pod potrzeby procesu technologicznego.

Sterowanie pompami...

W przemiennikach częstotliwości implementuje się też funkcje specjalizowane pod kątem jednego z ich głównych zastosowań, jakim jest sterowanie pompami. Wśród takich wymienić można: opcję sterowania wieloma pompami (pracę w trybie kaskadowym) oraz różne funkcje ochronne, m.in. zabezpieczające przed: suchobiegiem, uderzeniem hydraulicznym, kawitacją, przekroczeniem w instalacji ciśnienia maksymalnego.

Dostępne są ponadto przemienniki częstotliwości z opcją równoważenia zużycia pomp, programem sterowania do ich czyszczenia i usuwania złogów, uruchamianym automatycznie w razie wykrycia zablokowania pompy lub okresowo, profilami łagodnego rozruchu i hamowania. Inne przydatne opcje to: funkcja optymalizacji, dostosowująca zużycie energii do aktualnego obciążenia pompy, opcja automatycznego wchodzenia w / wychodzenia z trybu wstrzymania w zależności od spadku / wzrostu zapotrzebowania na medium czy praca w trybie napełniania, w którym wzrost ciśnienia w instalacji jest kontrolowany, zapewniając jej łagodne wypełnienie, bez uderzeń medium, które mogą powodować pękanie rurociągów i uszkodzenia głowic dozowników.

VFD w przemyśle i poza nim

Przemienniki w instalacji wodnej

W pewnym czteropiętrowym centrum handlowym woda do wszystkich kondygnacji była doprowadzana instalacją zasilaną czterema pompami zainstalowanymi w podziemiach, które pracowały ciągle, niezależnie od aktualnego zapotrzebowania na to medium. Koszty wody i energii elektrycznej miały przez to największy wkład w utrzymanie obiektu. By je obniżyć, zdecydowano się na doposażenie napędów pomp w przemienniki częstotliwości.

Są one sterowane niezależnie i w zależności od bieżącego zapotrzebowania. Dzięki temu w okresach, kiedy pobór wody wzrasta, zazwyczaj w weekendy, uruchamiana jest większa liczba pomp, a ich wydajność jest odpowiednio zwiększana. Kiedy zaś zapotrzebowanie na wodę spada, na przykład w nocy, odpowiednio reguluje się ich wydajność i wyłącza zbędne pompy. Na co dzień zwykle wystarczy, że z wydajnością na średnim poziomie pracują tylko dwie pompy. Dzięki temu koszty operacyjne centrum handlowego spadły o 30%. Wybrane modele przemienników częstotliwości wykrywają też takie niepożądane sytuacje, jak blokady pomp, pęknięcia rur czy suchobieg. To zapewnia dodatkowe oszczędności i zapobiega sytuacjom, w których awaria w instalacji wodnej powodowałaby konieczność zamknięcia centrum handlowego.

…oraz wentylatorami

Kolejnym ważnym zastosowaniem przemienników częstotliwości jest sterowanie wentylatorami. Wśród jego funkcji wymienić można: opcję utrzymanie stałego ciśnienia w kanałach wentylacyjnych oraz pracę w trybie alarmu pożarowego.

Jeżeli chodzi o tę ostatnią funkcję, korzysta się z niej przede wszystkim w systemach oddymiania i systemach wentylacji awaryjnej. Polega ona na wyłączeniu zabezpieczeń przemiennumerunika, co pozwala na pracę przy parametrach przekraczających te dopuszczalne. W przypadku pożaru bowiem celem nadrzędnym staje się osiągnięcie jak najwyższej skuteczności oddymiania, nawet jeżeli uzyska się ją kosztem żywotności napędu. Analogiczna funkcjonalność, pozwalająca na zwiększenie ponad normę ciśnienia w instalacji, bywa dostępna w przemiennikach specjalizowanych do sterowania pompami.

Dostawcy przemienników często oferują w zestawie oprogramowanie zapewniające zdalny dostęp do nich w czasie rzeczywistym w celu ich nadzoru, konfiguracji oraz diagnostyki, w tym z opcją długookresowego monitorowania. Ta ostatnia dostarcza ważnych informacji o stanie przemiennika, koniecznej konserwacji oraz możliwych usprawnieniach, przeważnie nie tylko w zakresie samego przemiennika, ale całego napędu. Obecnie coraz częściej istnieje również możliwość podłączenia go do chmury.

VFD w przemyśle i poza nim

Przemienniki w suszeniu herbaty

Etap odparowania wody z liści jest w produkcji tytułowego suszu kluczowy. Od jego przebiegu zależy jakość końcowa herbaty, a zarazem jest jednym z bardziej energochłonnych zadań. Proces ten, którego celem jest zmniejszenie zawilgocenia liści o typowo 40–50%, trwa nawet 20 godzin. Używane w tym celu wentylatory zużywają przez ten czas bardzo duże ilości energii.

W pewnym zakładzie napędzające je silniki były podłączane bezpośrednio do zasilania, a przepływ powietrza regulowano z wykorzystaniem przepustnic. Rozwiązanie to nie było optymalne i kiedy w ramach rządowego programu wsparcia dla technologii energooszczędnych otrzymano dotację, zdecydowano się na uzupełnienie napędów wentylatorów o przemienniki częstotliwości.

Wybrano modele w obudowach o stopniu ochrony IP66 zapewniającym ochronę przed kurzem i wilgocią towarzyszącym procesowi suszenia. Dostępna jest w nich także funkcja monitorowania obciążenia, dzięki której wszelkie usterki w silnikach są wykrywane na tyle wcześnie by zapobiec przestojom, a więc i przerwom w odparowywaniu wilgoci, które pogarszałyby jakość danej partii herbaty. Oszczędności uzyskane dzięki zainstalowaniu przemienników częstotliwości oszacowano na 20–25%

 

Monika Jaworowska

Powiązane treści
Szeroka oferta przemienników częstotliwości EURA Drives
Modułowy system automatyki MOVI-C - jeden system modułowy firmy SEW-EURODRIVE, który zmienia wszystko
Nowoczesne rozwiązania intralogistyczne z elektrorolką Lenze
Przemienniki częstotliwości Delta Electronics
Hamulce elektromagnetyczne - ich rodzaje oraz wskazówki dotyczące doboru do aplikacji przemysłowych
Wydajne, przyszłościowe napędy
Zobacz więcej w kategorii: Temat miesiąca
Przemysł 4.0
Automatyka w trudnych środowiskach – przemysł spożywczy i farmaceutyczny
Przemysł 4.0
Szkolenia dla przemysłu jako fundament efektywności operacyjnej
Przemysł 4.0
Automatyzacja obróbki – obrabiarki i lasery
PLC, HMI, Oprogramowanie
Nowoczesna kontrola jakości, znakowanie i identyfikacja
Zasilanie, aparatura nn
Jak zmniejszać zużycie energii elektrycznej i mediów w produkcji?
Bezpieczeństwo
Bezpieczeństwo robotyki i intralogistyki
Zobacz więcej z tagiem: Silniki i napędy
Prezentacje firmowe
Kiedy serwonapęd jest dobrym wyborem?
Prezentacje firmowe
Nowa definicja mocy w kompaktowej formie - MPR Performance
Gospodarka
Europejski rynek środków smarnych

Automatyzacja przemysłu na rozdrożu: dylemat między przywiązaniem a otwartością. E-book do pobrania

Współczesny przemysł, od produkcji po intralogistykę, funkcjonuje w środowisku bezprecedensowej zmienności. Dynamiczne trendy konsumenckie, nowe regulacje prawne i nieprzewidywalne wstrząsy w globalnych łańcuchach dostaw zmuszają firmy do fundamentalnej refleksji nad swoimi strategiami operacyjnymi. W centrum tej dyskusji znajduje się kluczowe pytanie o model technologiczny: czy trwać w przywiązaniu do zamkniętych, specyficznych dla jednego dostawcy standardów, czy też otworzyć się na nowe możliwości, jakie niesie ze sobą elastyczność i interoperacyjność?
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów